Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Bogdan Serwiński: Założenia zderzą się z ligową rzeczywistością

Bogdan Serwiński: Założenia zderzą się z ligową rzeczywistością

fot. Bogusław Krośkiewicz

– Prezes czy trener konstruując skład, w jednej ręce trzyma pióro do podpisania kontraktu, a w drugiej ręce kalkulator do liczenia wartości budżetowych – powiedział o budowaniu zespołu Bogdan Serwiński, szkoleniowiec Polskiego Cukru Muszynianki Muszyna.

Coraz więcej zespołów grających w Orlen Lidze decyduje się na gruntowne zmiany w składzie po zakończeniu niemal każdych rozgrywek. Podobnie tym razem stało się w Polskim Cukrze Muszyniance Muszyna, w której kontrakty przedłużyły tylko trzy zawodniczki. W większości przypadków rewolucje w składach związane są ze sprawami finansowymi. – Sport drużynowy wymaga więcej czasu niż jeden sezon, żeby zespół mógł poprawnie funkcjonować. Szybkie zmiany w większości drużyn po zakończeniu rozgrywek na pewno nie są wskazane w kontekście uzyskania dobrego poziomu gry. Jednak nie ulega wątpliwości, że o budowie zespołu decydują wartości budżetowe. W wielu wypadkach kluczowe znaczenie ma wysokość kontraktu, jaki zawodniczka uzyska przy zmianie barw klubowych. Poza tym jedna zmiana pociąga za sobą kolejne. Prezes czy trener konstruując skład, w jednej ręce trzyma pióro do podpisania kontraktu, a w drugiej ręce kalkulator do liczenia wartości budżetowych – powiedział Bogdan Serwiński.



Bez wątpienia widać, że Orlen Liga przeżywa kryzys, a z wspierania poszczególnych zespołów wycofują się tytularni sponsorzy. Wydaje się jednak, że zawirowania budżetowe ominęły ekipę spod słowackiej granicy, która zbudowała całkiem ciekawy skład, a jej szkoleniowiec wierzy, że jest w stanie powrócić do ekstraklasowej czołówki. – Mam nadzieję, a wręcz jestem przekonany, że z tym zespołem osiągniemy znacznie więcej niż w poprzednim sezonie, w którym mieliśmy kłopoty na rozegraniu. Nie było ono stabilne. Zadbaliśmy o to, żeby na tej pozycji znalazła się stosunkowo młoda zawodniczka, ale mająca już doświadczenie w ekstraklasie i podparta była bardzo doświadczoną siatkarką. Stąd też bierze się mój optymizm, tym bardziej że pozostałe pozycje są dobrze obsadzone – skomentował szkoleniowiec drużyny znad Popradu. – Liczę na to, że będziemy walczyli o medal. Oczywiście moje założenia zderzą się z ligową rzeczywistością – dodał.

W tym sezonie drużyna z Muszyny będzie mieszanką rutyny z młodością, a praktycznie na każdej pozycji będzie miała jakąś ograną zawodniczkę. Na przyjęciu taką na pewno będzie Anna Grejman. A czy w duecie z nią zagra Aleksandra Wójcik?Jakąś niewiadomą jest Ola Wójcik. Jest to zawodniczka, która ma bardzo duże możliwości, choć jeszcze do końca ich nie wyeksponowała – zaznaczył Serwiński. – Nominalnie na przyjęcie przymierzamy Serbkę, chociaż ona może grać też na ataku. Jej rola będzie jeszcze sprawdzana w trakcie treningów i meczów towarzyskich – dodał.

Obecnie w składzie Muszynianki jest tylko jedna libero (Dorota Medyńska), ale niewykluczone, że do zespołu znad Popradu dołączą jeszcze jakieś siatkarki, bowiem obecnie znajduje się w nim dwanaście zawodniczek. – Patrząc z punktu widzenia przepisów, mamy jeszcze dwa wolne miejsca, a na dodatek zakontraktowaliśmy tylko dwie zagraniczne zawodniczki, więc uzupełnienie składu jest kwestią otwartą. Na razie nasza budowa zespołu zakończyła się na dwunastu zawodniczkach. Jeśli w okresie późniejszym finanse pozwolą nam na uzupełnienie składu, to czas na to będziemy mieli co najmniej do grudnia – zakończył Serwiński.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-14

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved