Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Bogdan Serwiński: Taka liczba spotkań nie powinna się zdarzyć

Bogdan Serwiński: Taka liczba spotkań nie powinna się zdarzyć

fot. Cezary Makarewicz

Muszynianka Muszyna, jako jeden z czterech zespołów polskiej ekstraklasy, występuje również w europejskich pucharach. Ostatnie tygodnie były dla mineralnych sporym wyzwaniem. Spędziły w podróży ponad 100 godzin i rozegrały w sumie dziewięć meczów, z czego cztery były pięciosetowe. Nic więc dziwnego, że zawodniczki są już zmęczone.

Polski Cukier Muszynianka Muszyna w ostatnim miesiącu rozegrał 9 spotkań – w tym dwa w Pucharze CEV. W dodatku cztery z nich zakończyły się w tie-breaku. Siatkarki z Muszyny były ciągle w podróży, dlatego też w końcu po ostatniej kolejce, gdzie na wyjeździe grały z Tauronem MKS Dąbrowa Górnicza, trener Bogdan Serwiński dał im dwa dni wolnego. – To takie niezbędne minimum, na które mogliśmy sobie pozwolić – powiedział w rozmowie z „Dziennikiem Polskim” szkoleniowiec Muszynianki. – Po takiej dawce mój zespół był mocno wyeksploatowany pod względem fizycznym i psychicznym. Rozegraliśmy niesamowicie dużo meczów – wytłumaczył swoją decyzję. Kolejne spotkanie drużyna z Małopolski rozegra dopiero w poniedziałek 23 listopada u siebie z SK bankiem Legionovią Legionowo.

Serwiński nie ukrywa swojej irytacji z powodu terminarza rozgrywek. Jego zespół rozegra jeszcze siedem spotkań przed ponownym zgrupowaniem reprezentacji Polski, która będzie przygotowywała się do kwalifikacji olimpijskich. Muszynianki będą musiały wytrzymać trudy najbliższego miesiąca, bo obecny system Orlen Ligi nie pozwala na odpuszczanie meczów. Jeśli podopieczne trenera Serwińskiego myślą o powtórzeniu sukcesu z poprzednich rozgrywek, w których zdobyły brązowe medale mistrzostw Polski, muszą dać z siebie wszystko w tym trudnym okresie. Wśród tych siedmiu spotkań dwa rozegrają w Pucharze CEV z Nova KBM Branik Maribor. Dotychczasowa sytuacja była bardzo podobna – duża liczba pojedynków w Orlen Lidze przekładała się na dyspozycję drużyny w walce o europejskie trofea. – To była bardzo nierozsądna dawka. Nie tyle myślę, co jestem przekonany, że taka liczba spotkań nie powinna się zdarzyć. Mam nadzieję, że po moich apelach, które wygłaszam od dłuższego czasu, organizator rozgrywek zacznie trochę myśleć o zdrowiu zawodniczek – zakończył trener Serwiński.



W podobnej sytuacji, a może nawet gorszej niż Polski Cukier Muszynianka Muszyna, są również ekipy Chemika Police, PGE Atomu Trefla Sopot i Impelu Wrocław, które rywalizują w Lidze Mistrzyń. Tam, ze względu na system rozgrywek, tych spotkań do rozegrania jest więcej, przez co zespoły nie mają czasu na treningi, a większość czasu spędzają w podróżach.

źródło: Dziennik Polski, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved