Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski kobiet > Bogdan Serwiński: Reprezentacja osiągnęła dobry wynik

Bogdan Serwiński: Reprezentacja osiągnęła dobry wynik

Jestem bardzo zadowolony z wyników reprezentacji, niezależnie od pojawiających się krytycznych głosów, że nie jest to wielkie osiągnięcie, że gra tylko Malwina Smarzek, że wiele reprezentacji traktowało Ligę Narodów mniej poważnie i dało pograć młodzieży. Według mnie jest to czepianie się szczegółów. Reprezentacja osiągnęła dobry wynik – powiedział po awansie do Final Six Bogdan Serwiński.

W ostatniej rozmowie ze Strefą Siatkówki mówił pan, że wiele oczekuje pan od dziewczyn po sezonie reprezentacyjnym. Awans do Final Six Ligi Narodów spełnił te oczekiwania?



Bogdan Serwiński: – Jestem bardzo zadowolony z wyników reprezentacji, niezależnie od pojawiających się krytycznych głosów, że nie jest to wielkie osiągnięcie, że gra tylko Malwina Smarzek, że wiele reprezentacji traktowało Ligę Narodów mniej poważnie i dało pograć młodzieży. Według mnie jest to czepianie się szczegółów. Reprezentacja osiągnęła dobry wynik, znalazła się w rundzie finałowej. Jest to dobry prognostyk przed mistrzostwami Europy.

Niby jest to obiecujący wynik, ale czy faktycznie widzi pan progres w grze reprezentacji, czy zmienia się dystrybucja ataku?

– Wiele zespołów tak gra, że ma swoją liderkę. Przecież chociażby Serbia opiera swoją grę na Bosković, która jest mocno eksploatowana. Zawsze jest zawodniczka, która pełni rolę egzekutora, więc tego bym się nie czepiał. Chociaż oczywiście marzeniem byłoby, aby dystrybucja piłek w ataku była bardziej zrównoważona. Myślę, że na to też przyjdzie czas.

A Stysiak może być pomocą dla Smarzek na skrzydle?

– Stysiak jest bardzo młodziutką zawodniczką. Na pewno może dobre mecze przeplatać słabszymi. Chociaż jak cofniemy się do czasów ery Andrzeja Niemczyka, to przecież Kasia Skowrońska czy Agata Mróz też miały po dziewiętnaście, dwadzieścia lat, kiedy wchodziły do seniorskiej reprezentacji. Magda Stysiak może być czarnym koniem w niektórych meczach. Jednak jej rola jest dość trudna, bo jest nominalną atakującą, która została przestawiona na przyjęcie. Obciążenie ma więc zdecydowanie większe, ale nie ma co ukrywać, że tkwi w niej spory potencjał.

A wracając do fazy interkontynentalnej Ligi Narodów, chyba chociażby Chinki czy Amerykanki pokazały Polkom miejsce w szeregu?

– Nie możemy od polskiej reprezentacji oczekiwać nagle tak dużego przeskoku. Od kilku lat Jacek Nawrocki buduje mozolnie te kadrę kroczek po kroczku. Były lata bardzo chude. Wydawało się, że kadra się sypie, ale coś zaczęło zmieniać się na lepsze. Nie jest to jednak jeszcze poziom Chinek czy Amerykanek. Przecież nawet w czasach złotek dominowaliśmy na parkietach europejskich, a nie światowych. Nie udało nam się zakwalifikować na igrzyska olimpijskie, a jak już się to udało, to zagraliśmy na nich z marnym skutkiem. Podobnie było w mistrzostwach świata, gdzie również nie osiągnęliśmy oszałamiających sukcesów. Nie oczekujmy więc teraz, że nagle na równi będziemy grali z Chinkami czy Amerykankami.

Ale sama możliwość gry z najmocniejszymi zespołami jest wartością dodaną dla Polek?

– Zdecydowanie tak. Zespół, który obniża swój poziom, nie ma możliwości konfrontacji z najlepszymi zespołami na świecie. A to utrudnia odbudowywanie tego zespołu. Wdarcie się ponownie do światowej czołówki jest bardzo trudne. Dlatego tym większym plusem będzie to, że nasza kadra będzie mogła skonfrontować się po raz kolejny z Brazylijkami i Amerykankami. Nawet jeśli te mecze zostaną przegrane, to i tak sądzę, że pozytywny ślad po nich zostanie.

Czyli teraz koncentracja na Final Six, a później na kwalifikacjach olimpijskich i mistrzostwach Europy? Same trudne mecze przed Polkami…

– Bardzo trudne. Czasu zbyt wiele nie będzie, bo mistrzostwa Europy odbędą się już pod koniec sierpnia. Pewnie u zawodniczek pojawi się zmęczenie, bo przecież od początku sezonu kadrowego nasza reprezentacja gra prawie w podstawowym składzie. Ale sądzę, że trenerzy mają taki plan, aby dziewczyny były w optymalnej formie i dyspozycji na najważniejsze spotkania w tym sezonie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-06-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved