Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Bogdan Serwiński: „Aniele z Polic, przyjacielu mój!”

Bogdan Serwiński: „Aniele z Polic, przyjacielu mój!”

fot. Bogusław Krośkiewicz

Radosław Anioł, dyrektor zarządzający Chemika Police, w wywiadzie opublikowanym na stronie klubowej zarzucił Muszyniance i jej prezesowi Bogdanowi Serwińskiemu brak dobrej woli. Chemik poprosił o przełożenie meczu ligowego pomiędzy tymi zespołami o jeden dzień w związku z występami policzanek w Lidze Mistrzyń i spotkał się z odmową. Dziś Bogdan Serwiński odpowiedział mu w liście otwartym, w którym czytamy m.in.: „w tej materii wystarczyło podnieść telefon i zadzwonić do Muszyny, a nie „lecieć” na skargę do ligi i do mediów.”

Poniżej treść listu otwartego Bogdana Serwińskiego:



Aniele z Polic, przyjacielu mój!

Koniecznie musisz wytoczyć ciężkie działa, bo jak spojrzeć na styczniowy terminarz, to złośliwość w stosunku do twojego klubu jest wręcz niewiarygodna i martwię się szczerze, jak będziecie ratować Polską Siatkówkę. A w jaki sposób zagracie Ligę Mistrzów w meczu wyjazdowym we Włoszech po dwudniowym finale Pucharu Polski (zapewne to planujecie)  –  jak jechać, jak lecieć, kiedy spać… głowa boli. Sugeruję, żeby już przekładać termin finału Pucharu Polski.

A nawiązując do meritum sprawy, to jest braku zgody na przełożenie meczu, to spieszę wyjaśnić, że w tej materii wystarczyło podnieść telefon i zadzwonić do Muszyny, a nie „lecieć” na skargę do ligi i do mediów.

Mecze w Lidze Mistrzów rozgrywa się w konfiguracji wtorek – środa – czwartek, i decyduje o tym gospodarz w porozumieniu z Telewizją Polsat. Jeśli czwartkowy termin meczu był narzucony przez telewizję, to wystarczyło w tym czasie porozumieć się z klubem w Muszynie.

Pragnę również przypomnieć, że Orlen Liga ma swój regulamin i obowiązkiem klubów, jest stosować się do tego regulaminu, a gospodarz ma zagwarantowane pełne prawo na odmowę wydania takiej zgody, czego nasz klub już dwukrotnie w tym sezonie doświadczył i łez nie wylewał, pomimo że sytuacja kadrowa była dla nas dramatyczna.

Praktyka rozgrywania meczów w Orlen Lidze z jednodniową przerwą jest powszechna i wszystkie zespoły na co dzień tego doświadczają, dramatu nie robiąc. Mój zespół również będzie w ten sposób rozgrywał mecze w Bydgoszczy oraz Legionowie, i nie widzę w tym większego problemu.

Zdaję sobie sprawę również z tego, że z Polic do Muszyny jest spora odległość, a będąc klubem z południa Polski, stale doświadczamy tego na własnej skórze. Ze Szczecina można lecieć samolotem (czarterem) i lądować 60 km od Muszyny, co już wielokrotnie czyniliście. Niekoniecznie trzeba jechać w nocy, można jechać w dzień, bo żeby odbyć trening w dzień poprzedzający mecz, to również trzeba poprosić gospodarza, czego jeszcze nie uczyniliście (tak stanowi regulamin Orlen Ligi).

Ze względu na to, że wszyscy w siatkówce znają się ze wszystkimi, to trzeba pamiętać również o tym, że wysyłając prośbę o zmianę terminu meczu, kultura wymaga chociażby drobnej motywacji, bo inaczej brzmi to: „my chcemy, a wy musicie”. A wy o tym zapomnieliście.

Reasumując, nasz klub nigdy nie był złośliwy w stosunku do pozostałych zespołów, szczególnie do Polic, i bardzo mocno ściskamy kciuki za wasz dobry wynik w Lidze Mistrzyń.

źródło: mksmuszynianka.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-12-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved