Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Błażej Szymeczko: Trudno to wyjaśnić

Błażej Szymeczko: Trudno to wyjaśnić

fot. Gwardia Wrocław

Siatkarze KFC Gwardii Wrocław byli o krok od wywiezienia ze Spały trzech punktów. Wrocławianie nie zdołali jednak postawić kropki nad i. Ostatecznie podopieczni trenera Janczaka wygrali, ale dopiero po tie-breaku. – Piąty set na szczęście dla nas. Trudno jednak wytłumaczyć, dlaczego zagraliśmy dwie partie bardzo dobrze, później przesypiamy kolejne dwa i niepotrzebnie tracimy punkt – stwierdził Błażej Szymeczko, środkowy zespołu z Wrocławia.

KFC Gwardia Wrocław po raz drugi z rzędu bardzo dobrze rozpoczyna mecz, jednak ma problem z odniesieniem przekonującego zwycięstwa. Po porażce 1:3 w Jaworznie tym razem wrocławianie o ligowe punkty walczyli w Spale. W pierwszych dwóch setach SMS był jedynie tłem dla przeciwników, przegrywając do 14 i 17. W trzecim to gospodarze wygrali 25:21. W czwartej partii przy prowadzeniu 16:9 niewiele wskazywało, że wrocławianie nie dopiszą do swojego konta trzech punktów. Dobre roszady w SMS-ie i przestój przyjezdnych sprawiły jednak, że ostatecznie Gwardia zdobyła jedynie dwa punkty. – Trudno to wyjaśnić. Dwa pierwsze sety i jakby drugiego zespołu nie było, mecz mieliśmy pod kontrolą. Kolejne dwie partie i nagle rezultat jest już taki, jakbyśmy grali z pretendentem do awansu. Piąty set na szczęście dla nas. Trudno jednak wytłumaczyć, dlaczego zagraliśmy dwie partie bardzo dobrze, później przesypiamy kolejne dwa i niepotrzebnie tracimy punkt – mówił po meczu środkowy KFC Gwardia Błażej Szymeczko.



W szeregach gospodarzy wyróżniali się Michał Gierżot i Przemysław Kupka. Po stronie gości najlepiej punktował środkowy Arkadiusz Olczyk (15), który był autorem aż 8 bloków. Po 13 punktów zdobyli natomiast Łukasz Lubaczewski, Krzysztof Gibek i Marcel Gromadowski. – Jest nad czym pracować, ale trzeba szukać też pozytywów. Mamy ważne przełamanie, gdzieś z tyłu głowy siedziało, że przed sezonem w sparingach było średnio pod względem wyniku. Przełamanie, zwycięstwo, to cenne dla drużyny. W środę przed nami kolejny mecz, ważne spotkanie, pierwsze w roli gospodarza. Liczę, że zgarniemy kolejne ligowe punkty, coraz bardziej gruntując naszą pozycję – skwitował Szymeczko. Wrocławianie w środę we własnej hali podejmą AGH Kraków. Krakowianie po dwóch kolejkach zajmują 4. miejsce. Gwardziści z dwoma punktami plasują się na 8. lokacie.

źródło: gwardiawroclaw.pl, opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved