Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Błażej Krzyształowicz: Ten mecz rozwalił nas mentalnie

Błażej Krzyształowicz: Ten mecz rozwalił nas mentalnie

fot. Katarzyna Antczak

Ku rozczarowaniu kibiców ekipa Grot Budowlani Łódź rundę rewanżową Ligi Siatkówki Kobiet rozpoczęła od wyraźnej porażki 0:3 z zespołem z Bielska-Białej. Po spotkaniu zarówno trener, jak i zawodniczki nie kryli swojego rozczarowania postawą drużyny. – Ten mecz jeszcze bardziej rozwalił nas mentalnie, bo to jest kolejne spotkanie, które przegrywamy bez zdobycia nawet jednego seta – mówi trener Błażej Krzyształowicz.

– Ten mecz jeszcze bardziej rozwalił nas mentalnie, bo to jest kolejne spotkanie, które przegrywamy bez zdobycia nawet jednego seta. Ten zespół potrzebuje jeszcze więcej doświadczenia, jednak problemem są przede wszystkim te porażki w lidze, które już się kumulują i przypuszczam, że to odbiera dziewczynom trochę odwagi, żeby luźniej funkcjonować na boisku – powiedział trener zespołu Błażej Krzyształowicz.



Trener Budowlanych stwierdził również, że zła postawa drużyny w ostatnich meczach jest składową wielu czynników. – Najbardziej brakuje nam tego, żeby w trudnych momentach, nie przy idealnej piłce, tylko w tych złych sytuacjach, po prostu dobrze jakościowo zakończyć akcję. Nie mówmy tu o jednej liderce, nie zrzucajmy wszystkiego chociażby na Kaję Grobelną, naszą atakującą czy jakąkolwiek inną zawodniczkę. Wszystkie dziewczyny muszą sobie zdać sprawę, że w danym momencie to każda ma być liderką zespołu. Musimy od samego początku spotkania zdecydowanie mocniej atakować rywali, wywierać na nich presję i grać jakościowo lepiej – dodał Błażej Krzyształowicz.

Czynniki, które zadecydowały o wyraźnej porażce w starciu z ekipą z Bielska-Białej, wskazała również zawodniczka Grot Budowlanych Łódź, Julia Twardowska. Zespół z Bielska to był zupełnie inny zespół niż nasz. Dziewczyny żyły grą, a my byłyśmy trochę takie ospałe i mogę powiedzieć, że przespałyśmy ten mecz. Miałyśmy spore problemy z blokiem, nie podbijałyśmy piłek w obronie, popełniałyśmy dużo błędów i niestety przegrałyśmy 0:3. Na pewno nie można przejść obok tego meczu obojętnie. Musimy sobie twardo porozmawiać w szatni i zrobić coś, żeby było lepiej, bo to nie pierwsza porażka w tym roku – powiedziała przyjmująca zespołu, Julia Twardowska.

Nie mamy najlepszego początku roku, ale tego już się nie zmieni, więc trzeba walczyć dalej. Na pewno się nie poddamy, wierzę w naszą drużynę – zapowiada atakująca Grot Budowlanych Kaja Grobelna. Fatalna passa może jednak jeszcze trochę potrwać, bo we wtorek łodzianki czeka spotkanie Ligi Mistrzyń w Stambule z tamtejszym Galatasaray. – Trudno będzie nam się odkuć w takim meczu, bo to trudny rywal. Jednak chociaż teraz znów czeka nas podróż do Turcji, to później gramy już pucharowe spotkania u siebie. Dlatego kiedy nasza polska liga nabierze tempa i będziemy grać co trzy dni, my będziemy przyzwyczajeni do tego rytmu, a rywalki być może trochę mniej – mówi Krzyształowicz.

 

źródło: przegladsportowy.pl, tulodz.com

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved