Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Bez niespodzianek w 1/8 finału Challenge Cup kobiet

Bez niespodzianek w 1/8 finału Challenge Cup kobiet

fot. Michał Szymański

W 1/8 finału Challenge Cup obyło się bez złotego seta. Jedynie greckie AO Thiras Santorini zdołało odwrócić losy rywalizacji i po porażce 2:3 w pierwszym meczu, we własnej hali wygrało 3:1. W rewanżowych spotkaniach kibice byli świadkami dwóch tie-breaków, jednak w obu wypadkach już w trakcie meczu drużyny zapewniły sobie awans do kolejnej rundy.

Drugi pojedynek pomiędzy THY Stambuł a CSM Lugoj był jeszcze bardziej jednostronny. Gospodyniom wystarczyło 58 minut by przypieczętować kolejne zwycięstwo. Ani przez moment Rumunki nie potrafiły przeciwstawić się rywalkom, ulegając w kolejnych setach do 15,12 i 17. Inny Turecki zespół – Belikduzu Voleybol Stambuł wycofał się z rozgrywek, dlatego kolejny walkower przyznano austriackiemu Asko Linz-Steg, który już w styczniu był pewien awansu do kolejnej fazy rozgrywek.



Stiinta Bacau po gładkiej wyjazdowej porażce we własnej hali postawiła się Dresdner S.C. Gospodynie w pierwszych setach walczyły, jednak wygrały dopiero trzeciego po walce na przewagi. Na więcej Rumunki nie było już stać, czwarta odsłona była jedynie formalnością. Niemki górowały w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła i nie przeszkodziły im w tym liczne rotacje w składzie. Najwięcej punktów dla gospodyń zdobyła Slavina Koleva (14), po drugiej stronie siatki 15 oczek w trzech odsłonach zapisała na swoim koncie Nikola Radosova.

AO Thiras Santorini w pierwszym meczu przegrał 2:3 z Kanti Schaffhausen. Greczynki we własnej hali lepiej weszły w spotkanie, szybko wychodząc na prowadzenie 2:0. Chociaż przyjezdne zdołały wygrać trzecią partię 25:21, to nie udało im się doprowadzić do tie-breaka. Czwartą partię niemal od początku do końca kontrolowały gospodynie i dzięki zwycięstwu 3:1 to one awansowały dalej. Greczynki do zwycięstwa poprowadziła Yaremis De La Caridad Mandaro Leyva (17) a wspierała ją Evangelia Merteki (14). Dla Szwajcarek najwięcej oczek (13) zdobyły Kelsie Payne i Katerina Holaskova.

Chociaż Sm\’ Aesch Pfeffingen wygrało pierwszego seta 27:25, zespół ze Szwajcarii nie zdołał pójść za ciosem W trzech kolejnych setach co prawda nie brakowało ciekawej rywalizacji, ale za każdym razem więcej zimnej krwi w decydujących momentach zachowywały Ladies in black Aachen. Mecz nie stał jednak na zbyt wysokim poziomie. Obie drużyny miały problemy ze skutecznością w ataku (34% gospodyń i 38% przyjezdnych). Szwajcarki oddały swoim rywalkom 31 punktów, jednak Niemki nie były dłużne popełniając aż 39 błędów.

Kibice zgromadzeni w hali w Kusamo byli świadkami tie-breaka. Polkky Kusamo podejmowało Beziers VB. Po wygraniu dwóch setów trener Fabien Simondet zdecydował się wprowadzić kilka zmienniczek. Chociaż Francuzki nadal nie odpuszczały, to końcówki zarówno trzeciego jak i czwartego seta należały do gospodyń. Dopiero w tie-breaku od początku do końca do przyjezdne kontrolowały grę a do zwycięstwa Beziers VB poprowadziła zdobywczyni aż 26 punktów Dayana Segovia.

Również tie-breakiem skończył się pojedynek Bekescsabai SE z Calcit Kamnik. Chociaż Słowenki dobrze weszły w mecz, to szybko inicjatywę przejęły gospodynie i po wygraniu seta trzeciego wyszły na prowadzenie 2:1, zapewniając sobie awans. Mimo to trener Samec nie zdecydował się na roszady. Te zaordynował natomiast szkoleniowiec przyjezdnych. Po ciekawym czwartym secie zwycięzcę wyłonił tie-break. Do połowy piątej odsłony gra była zacięta, jednak z czasem przewagę zbudowały gospodynie, które utrzymały ją aż do końca

Ponownie w czterech setach zakończył się mecz pomiędzy Olympiakosem Pireus a Jenisejem Krasnojarsk. W pierwszych dwóch setach niemal przez cały czas warunki dyktowały gospodynie. Dopiero w dwóch kolejnych partiach zaczęła się ciekawsza walka, jednak ponownie podopiecznym trenera Petrowa nie udało się doprowadzić do tie-breaka. Przyjezdne bardzo często psuły zagrywki, słabiej również prezentowały się na siatce ( 36% skuteczności i 7 bloków przy 43% skuteczności gospodyń i ich 16 blokach), przez co nie były w stanie odwrócić losów rywalizacji.

Pary 1/4 finału Pucharu Challenge kobiet:
Asko Linz-Steg – THY Stambuł
AO Thiras Santorini – Dresdner S.C.
Ladies in black Aachen – Beziers VB
Bekescsabai SE – Olympiakos Pireus

Zobacz również:
Wyniki 1/8 finału Pucharu Challenge kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved