Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Benjamin Toniutti: Chciałem zostać w ZAKSIE

Benjamin Toniutti: Chciałem zostać w ZAKSIE

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Chcę podkreślić, że mój sukces nie byłby możliwy bez kolegów z drużyny. Zwłaszcza że naszą siłą było bardzo dobre przyjęcie zagrywki, co umożliwiało mi różne formy rozegrania i dostarczanie piłki na każdą pozycję. Wszyscy zagrali świetnie, mamy mistrzostwo i to jest najważniejsze – powiedział o świetnym sezonie ZAKSY Kędzierzyn-Koźle Benjamin Toniutti.

Rozgrywający reprezentacji Francji ma za sobą bardzo udany sezon ligowy. Benjamin Toniutti nie tylko zdobył z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle złoto PlusLigi, ale był też jedną z najjaśniejszych postaci swojego zespołu. Francuz przez cały sezon zbierał za swoją grę świetne recenzje, wielokrotnie będąc po meczach nagradzanym statuetką dla najlepszego zawodnika. – Wiem, że dostałem w tym sezonie wiele nagród MVP, ale to też dlatego, że większość spotkań wygraliśmy po 3:0. Gdy mecz trwa tak krótko, zawodnicy nie zdobywają więcej niż po 15 punktów i pewnie trudniej wskazać jednego dominatora. Zwłaszcza że naszą siłą było bardzo dobre przyjęcie zagrywki, co umożliwiało mi różne formy rozegrania i dostarczanie piłki na każdą pozycję – skomentował swoją dyspozycję w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” Toniutti. – Chcę jednak podkreślić, że mój sukces nie byłby możliwy bez kolegów z drużyny. Wszyscy zagrali świetnie, mamy mistrzostwo i to jest najważniejsze – dodał. Zaznaczył przy tym niebagatelny wkład w sukces drużyny szkoleniowca kędzierzynian, Ferdinanda de GiorgiegoSkład to nie wszystko. Bez dobrego trenera nie da się zdobyć mistrzostwa – przyznał.



Toniutti pochwalił też atmosferę, jaka panowała w drużynie złotych medalistów. – W reprezentacji jest trochę inaczej, bo tam znamy się od kilku lat i spędzamy na wyjazdach czy zgrupowaniach znacznie więcej czasu. Jednak staraliśmy się z Kevinem (Tillie – przyp. red.) wprowadzić nieco z atmosfery naszej kadry. W Kędzierzynie-Koźlu po treningach nie rozchodziliśmy się w swoją stronę, żeby zamknąć się w domu z rodziną. Często spotykaliśmy się z chłopakami np. u mnie w mieszkaniu chociażby po to, by wspólnie obejrzeć mecz piłki nożnej – opowiadał.

Francuz już przed finałem PlusLigi zdecydował się przedłużyć kontrakt z kędzierzyńskim klubem, mimo że ofertą kusił go włoski DHL Modena. – Mój menadżer rozmawiał z nimi na temat mojego przejścia, ale ostatecznie nie zostało to sfinalizowane. Rozmawiałem z menadżerem na temat ewentualnej zmiany klubu, ale ZAKSIE bardzo zależało, aby mnie zatrzymać i szybko osiągnęliśmy porozumienie. Zostałem w Kędzierzynie-Koźlu, bo tego chciałem – zakończył Benjamin Toniutti.

źródło: inf. własna, przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-05-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved