Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Belgia M: Polski mecz dla Wójcika, spadek w tabeli Lindemans

Belgia M: Polski mecz dla Wójcika, spadek w tabeli Lindemans

fot. CEV

Za nami 14. kolejka spotkań ligi belgijskiej, w której po dwóch stronach siatki spotkali się polscy zawodnicy. Ekipa Roberta Wójcika z Polakiem w składzie nie miała najmniejszego problemu z pokonaniem drużyny Alana Wasilewskiego i Krzysztofa Gulaka. Porażkę w tie-breaku poniósł Lindemans Aalst, w którym prym wiodło trzech polskich graczy.

W polskim starciu 14. kolejki faworyt do wygranej był murowany i byli nim gospodarze. W Maaseik spotkał się bowiem lider z zespołem zamykającym tabelę ligową. Szkoleniowiec Greenyard ewidentnie potraktował to spotkanie szkoleniowo, rotując mocno swoim składem. Mimo to jego drużyna bardzo szybko rozprawiła się z rywalami. Gdyby nie błędy w polu zagrywki i w przyjęciu Axis Guibertain mógłby nawiązać walkę w pierwszym secie, bowiem całkiem nieźle radził sobie w ataku i w bloku. W kolejnej części meczu skuteczność gości już drastycznie spadła (23% w ataku) i z biegiem czasu było tylko gorzej. Mistrzowie Belgii rozdawali karty na boisku bez większego wysiłku. Swoją szansę w tym spotkaniu otrzymał Robert Wójcik, który do gry włączył się w drugim secie i pozostał już na boisku do końca. Polak w tym czasie zdobył pięć punktów (4 atakiem przy 50% skuteczności i jeden zagrywką). Po drugiej stronie siatki zdobycze punktowe były bardzo niskie. Całe spotkanie rozegrał Alan Wasilewski, który zapisał na swoim koncie 2 punkty (jeden atakiem przy zaledwie 17% skuteczności i jeden blokiem). Krzysztof Gulak nie wyszedł w pierwszym składzie, ale na boisku pojawił się jeszcze w pierwszej odsłonie i został do końca, zdobywając trzy punkty atakiem (27% skuteczności).



Lindemans Aalst przegrał w tie-breaku wyjazdowe spotkanie z VBC Waremme i stracił przez to pozycję wicelidera tabeli. Ekipa, w której gra aż czterech polskich zawodników, dobrze rozpoczęła spotkanie, jednak grała falami. Sety przez nią wygrywane kończyły się ze znaczną przewagą. Rywalom trochę trudniej było wygrywać, ale spisywali się skutecznie w bloku i popełniali mniej błędów, co dawało im przewagę. W tie-breaku decydujące były także błędy przyjezdnych i dlatego też wygrana została w hali VBC Waremme. Zarówno jedna, jak i druga drużyna miały po dwóch liderów w tym spotkaniu. Gospodarzy do zwycięstwa poprowadzili Sergiej Predius i Roman Abinet, którzy zdobyli po 21 punktów. W szeregach Lindemans Aalst brylowali Martijn Colson (22 punkty) i Adrian Staszewski (20 punktów). Polak do 16 punktów atakiem dołożył jeden blok i trzy asy serwisowe. Bardzo dobrze spisywał się też Patryk Strzeżek, który na boisku pojawił się w drugim secie i został do niemal do końca, zdobywając 17 punktów (13 atakiem, 2 zagrywką i 2 blokiem). Jan Firlej dołożył też cztery oczka (jedno kiwką i trzy blokiem). Mecz z kwadratu dla rezerwowych oglądał natomiast Janusz Górski.

Za Greenyard plasują się obecnie siatkarze Knack Roeselare, którzy po gładkiej wygranej z Tectum Achel zrównali się z Lindemans punktami, a lepszy bilans meczów pozwolił im przeskoczyć ten zespół. Ważne dwa punkty wywalczyli siatkarze BDO Haasrode Leuven, którzy na wyjeździe mierzyli się z wyżej notowanym Amigos Zoersel i wygrali w tie-breaku. To pozwoliło im awansować z dziewiątej na ósmą pozycję. Ekipie Caruur Volley Gent również udało się pokonać przeciwników z wyższego miejsca w tabeli, wygrała ona w czterech setach z czwartym Par-Ky Menen. Do zakończenia fazy zasadniczej w lidze belgijskiej pozostały cztery rundy spotkań.

Zobacz również:
Wyniki oraz tabela ligi belgijskiej siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved