Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Schmidt: Brakowało nam cierpliwości

Bartosz Schmidt: Brakowało nam cierpliwości

fot. Klaudia Piwowarczyk

Bartosz Schmidt w dłuższym wymiarze zaprezentował się zagłębiowskiej publiczności. Wychowanek MKS-u w trakcie trzeciego seta wtorkowego meczu z „Akademikami” z Olsztyna zastąpił Dawida Dryję i na pomarańczowym polu pozostał już do końca. – Mogłem być skuteczniejszy w ataku, ale ogólnie można mi dopisać mały plusik za to spotkanie – móił po meczu Bartosz Schmidt. 

MKS był bliski odniesienia drugiego zwycięstwa w sezonie nad Indykpolem AZS-em Olsztyn, jednak przewaga (2:1 i 11:8) nie wystarczyła. – Niestety to, co świetnie funkcjonowało w poprzednich meczach w naszej hali, czyli zagrywka, nie było już tak skuteczne w spotkaniu z Olsztynem. Graliśmy nerwowo, brakowało nam cierpliwości. Popsuliśmy za dużo zagrywek, za bardzo chcieliśmy skończyć piłki w pierwszej akcji – analizował środkowy MKS-u.



Na osłodę wychowankowi będzińskiego klubu pozostały efektowne bloki, którymi powstrzymywał reprezentanta Iranu, Mohammada Seyeda, wybranego MVP meczu. – Rewelacja! Bartek nie zapomni tych bloków do końca życia. Z jego postawy jestem bardzo zadowolony – uśmiechał się Jakub Bednaruk, szkoleniowiec MKS-u.

Sam zawodnik ze skromnością podchodzi do czap na Irańczyku. – Bloki były bardzo miłym akcentem, choć wiedzieliśmy, że dostaje on dużo piłek, dlatego też dwukrotnie udało mi się go zatrzymać. Co do mojej gry, to mogłem być skuteczniejszy w ataku, ale ogólnie można mi dopisać mały plusik za to spotkanie – zakończył Bartosz Schmidt. 

źródło: mksbedzin.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved