Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Kwolek: Od początku każdego seta uzyskiwaliśmy przewagę

Bartosz Kwolek: Od początku każdego seta uzyskiwaliśmy przewagę

W jednym z sobotnich spotkań PlusLigi ONICO Warszawa mierzyło się w łódzkiej Sport Arenie z Treflem Gdańsk. Siatkarze prowadzeni przez Stephane’a Antigę zaprezentowali się od rywali lepiej w każdym elemencie i zapisali na swoim koncie cenne trzy punkty. – Mogę powiedzieć nieskromnie, że w sobotę dominowaliśmy. Od początku każdego seta uzyskiwaliśmy przewagę – powiedział przyjmujący zespołu ze stolicy Bartosz Kwolek. 

Podopieczni Stephane’a Antigi byli zdecydowanymi faworytami tego spotkania. Warszawianie nie zawiedli oczekiwań swoich kibiców, prezentowali się bardzo dobrze od samego początku. Nie pozwoli gdańszczanom w żadnym secie przekroczyć bariery 20 punktów. – Mogę powiedzieć nieskromnie, że w sobotę dominowaliśmy. Od początku każdego seta uzyskiwaliśmy przewagę, która później się powiększała. Dobrze zagrywaliśmy, kończyliśmy dużo niewygodnych piłek, w przyjęciu też było nieźle. To był kompletny mecz z naszej strony. Nic tylko się cieszyć, bo gramy coraz przyjemniejszą siatkówkę do oglądania. Oby ta forma rosła aż do finału – przyznał Bartosz Kwolek.



Na uwagę zasługuję zwłaszcza kapitalna postawa gdańszczan w polu serwisowym. – Zagrywali jakby grali na swojej hali. Tym elementem wybili nam dziś siatkówkę z głowy, bo w żadnym secie nie wyszliśmy z 20 punktów. Ta porażka przekreśla nasze szanse na awans do play off, a patrząc na to jak gra i jakim składem dysponuje ONICO to trzeba go stawiać w roli faworyta do złota – stwierdził rozgrywający Trefla Gdańsk Marcin Janusz.

Dzięki temu zwycięstwu siatkarze ze stolicy umocnili się na 2. miejscu w fazie ligowej tabeli. – Mam nadzieję, że Jastrzębie zgubi punkty w Rzeszowie i będziemy mieli trochę lepszą sytuację przed kolejnymi meczami. Myślę jednak, że o tym kto zajmie drugą pozycję zdecyduje nasz mecz z Jastrzębskim w Warszawie. Nie patrzymy już do góry tabeli, gdzie jest ZAKSA, bo bylibyśmy za bardzo zapatrzeni w siebie. Spoglądamy raczej w dół, żeby Jastrzębie nas na dogoniło. Być w dwójce to wielki komfort, bo sezon jest ciężki i dobrze mieć więcej przerwy niż zespoły, które będą musiały bić się w ćwierćfinale – zakończył Bartosz Kwolek.

 

źródło: inf. własna, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved