Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Kwolek o swojej przyszłości: Na pewno zagram w Polsce

Bartosz Kwolek o swojej przyszłości: Na pewno zagram w Polsce

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Gdybyśmy zaczynali grać w III lidze, to według mnie nie byłoby tych sukcesów. Dużym wyczynem było granie w I lidze w wieku 16 lat. Głupio byłoby nie skorzystać z tej szansy, którą dał nam los i trener Pawlik – powiedział o początkach swoich sukcesów siatkarskich Bartosz Kwolek, mistrz świata z 2018 roku.  

Bartosz Kwolek był jednym z filarów młodzieżowej reprezentacji Polski, która pod wodzą Sebastiana Pawlika najpierw w kategorii kadetów, a następnie juniorów zdominowała rozgrywki w Europie i na świecie, zdobywając tytuły mistrzowskie. – Charakterów było bardzo dużo w tej drużynie. Na początku ciężko było się zgrać, jeśli chodzi o rzeczy pozaboiskowe. Każdy z nas miał coś do powiedzenia i nie każdy się ze wszystkim zgadzał. Jednak wydaje mi się, że pomogła nam Spała. Siedzieliśmy w niej 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Graliśmy w I lidze i mieliśmy wspólny cel. Gdybyśmy zaczynali grać w III lidze, to według mnie nie byłoby tych sukcesów. Dużym wyczynem było granie w I lidze w wieku 16 lat. Głupio byłoby nie skorzystać z tej szansy, którą dał nam los i trener Nawrocki – powiedział Bartosz Kwolek.



Szybko znalazł się on także w kręgu zainteresowań szkoleniowca seniorskiej kadry. Vital Heynen powołał go na mistrzostwa świata w 2018 roku, w których biało-czerwoni dość niespodziewanie obronili mistrzowski tytuł wywalczony cztery lata wcześniej. – Mistrzostwa świata dały mi dużo w kwestii przygotowania mentalnego, czystej zmiany głowy. Młodzieżowa siatkówka jest zupełnie inna. W niej byliśmy stawiani w roli faworyta, czuliśmy się bardzo pewnie. A jadąc na seniorskie mistrzostwa świata, nikt na nas nie stawiał. Byliśmy nowym zespołem z trochę szalonym trenerem. Nie było wiadomo, co z tego wszystkiego wyniknie. Nie byliśmy w gronie faworytów. Uwierzyliśmy jednak w siebie, w to, że możemy ugrać coś fajnego – dodał mistrz świata z 2018 roku.

Obecnie świat siatkarski wstrzymał oddech. W zawieszeniu są rozgrywki ligowe oraz reprezentacyjne. W najbliższych dniach ma zapaść decyzja dotycząca walki w PlusLidze. Być może przez pandemię korona wirusa sezon nie zostanie dokończony. – Czekam na razie na to, co wydarzy się z ligą, czy jeszcze wznowimy rozgrywki, czy już nie. Sytuacja jest bardzo dynamiczna. Mam nadzieję, że wszystko się dobrze skończy – zaznaczył 22-letni przyjmujący, który już myśli o kolejnym sezonie. Nie zamierza jednak opuszczać PlusLigi. – Na pewno zagram w Polsce – zadeklarował przyjmujący reprezentacji Polski. Zapytany o swoją przyszłość w magazynie „7 Strefa” i o podpisanie kontraktu na kolejny sezon z zespołami z Warszawy, Rzeszowa i Kędzierzyna-Koźla zasugerował opuszczenie stolicy. – Chyba najładniejsze miasto z tych trzech prawdopodobnie będzie moim docelowym na następne lata – zakończył Bartosz Kwolek.

źródło: opr. własne, polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-03-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved