Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Bartosz Kwolek: Każde spotkanie wiele nas nauczyło

Bartosz Kwolek: Każde spotkanie wiele nas nauczyło

fot. Klaudia Piwowarczyk

Memoriał Huberta Jerzego Wagnera reprezentacja Polski zakończyła na drugim miejscu, w trakcie turnieju przegrywając jedynie z kadrą Brazylii, a kończąc go pewnym triumfem nad Finlandią.  – Z dnia na dzień było coraz lepiej i tego się trzymajmy. Mam nadzieję, że podobnie będzie to wyglądało w Gdańsku, a forma na najlepszy mecz musi przyjść w sobotę – mówił po zakończeniu zmagań w Krakowie Bartosz Kwolek, przyjmujący biało-czerwonych.

Turniej w Krakowie siatkarze polskiej kadry rozpoczęli od wygranej z Serbami, w kolejnym dniu musieli uznać wyższość Brazylii, a zakończyli go pewnym zwycięstwem z Finami. – Jesteśmy zadowoleni z wygranych, ale mecz z Brazylią na pewno wiele nas nauczył. Graliśmy wtedy dość słabo, a i tak trzymaliśmy się blisko Brazylijczyków. Po to właśnie ten turniej jest i każde spotkanie wiele nas nauczyło – przyznał Bartosz Kwolek. Zdaniem przyjmującego polskiego zespołu biało-czerwoni z meczu na mecz prezentowali się coraz lepiej. – Z dnia na dzień było coraz lepiej i tego się trzymajmy. Mam nadzieję, że podobnie będzie to wyglądało w Gdańsku, a forma na najlepszy mecz musi przyjść w sobotę – przekonywał młody siatkarz.



Memoriał Huberta Jerzego Wagnera był ostatnim przetarciem przed najważniejszym wyzwaniem reprezentacji Polski w tym sezonie. Już w piątek biało-czerwoni rozpoczną walkę o przepustkę na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie. – Patrząc na to z tej perspektywy, może nigdy byśmy nie byli gotowi na turniej kwalifikacyjny w Gdańsku. Trzeba po prostu stanąć i zobaczyć, czy się uda czy nie – zapewniał Bartosz Kwolek i dodał: – Wszystko na razie jest przygotowywane właśnie pod turniej w Gdańsku. Mam nadzieję, że się uda i nawet z problemami, bylebyśmy awansowali – podkreślał przyjmujący. W Krakowie polski zespół rozegrał trzy mecze w trzy dni, podobnie będzie w trakcie turnieju kwalifikacyjnego w Gdańsku. – Memoriał to jednak turniej towarzyski i każdy sobie z tego sobie zdaje sprawę i choć nikt nie traktuje tego memoriału ulgowo, bo grają naprawdę dobre drużyny, to nadal są to mecze towarzyskie. Jeżeli miałbym przeskoczyć przez bandy i coś sobie zrobić, to nie tu, a w Gdańsku. To jest jednak dla nas super przetarcie, graliśmy trzy dni, tak samo będzie w Gdańsku – podsumował Bartosz Kwolek.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved