Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Bartosz Kwolek: Brak tie-breaka to duża ulga

Bartosz Kwolek: Brak tie-breaka to duża ulga

fot. Klaudia Piwowarczyk

Końcówka czwartego seta w starciu z Argentyną była dość nerwowa, ale ostatecznie Polakom udało się uniknąć rozgrywania piątej partii. Tym samym odnieśli w Pucharze Świata trzecie zwycięstwo za komplet punktów. – Odetchnęliśmy z dużą ulgą, że nie musieliśmy jednak grać tie-breaka. Puchar Świata już w sam sobie jest długim turniejem, dlatego ja się staram jak najmniej cierpień przysporzyć chłopakom – powiedział Bartosz Kwolek.

W premierowej odsłonie biało-czerwoni dość niespodziewanie nie mogli znaleźć sposobu na zatrzymanie Argentyńczyków, dlatego musieli przełknąć gorycz porażki po walce na przewagi (27:29). – W pierwszym secie nie mogliśmy zablokować rywala, to była główna przyczyna naszej porażki. Jak już udało się ten blok ustawić, to albo piłka wychodziła w aut, albo nie dało się jej utrzymać w grze – analizował Bartosz Kwolek.



Przegrana w końcówce wpłynęła mobilizująco na podopiecznych Vitala Heynena, bowiem dwie kolejne partie wygrali dość wysoko (25:17, 25:18). Argentyńczycy nie zamierzali odpuszczać i robili wszystko, by doprowadzić do tie-breaka. Tym razem jednak końcówka padła łupem naszych reprezentantów. – Po porażce w pierwszym secie i nerwowej końcówce, potem wskoczyliśmy na nasz poziom. Szkoda trochę tej końcówki, bo niepotrzebnie daliśmy dojść do głosu Argentyńczykom. Mogliśmy od początku do końca narzucić swój styl i wtedy to zwycięstwo łatwiej by nam przyszło – przyznał Mateusz Bieniek. – Odetchnęliśmy z dużą ulgą, że nie musieliśmy jednak grać tie-breaka. Puchar Świata już w sam sobie jest długim turniejem, na pewno dla chłopaków, dlatego ja się staram jak najmniej cierpień im przysporzyć. Przed nimi jeszcze 7 meczów, więc każdy kolejny set będzie być może na wagę medalu – dodał przyjmujący naszej kadry.

Biało-czerwoni w całym meczu zdobyli tylko 9 punktów blokiem (przy 6 Argentyńczyków), dodatkowo to rywale lepiej zaprezentowali się w zagrywce. – Blok na pewno wypadł słabo i zagrywka również, bo nie czyniliśmy takiej szkody rywalom. Mamy na pewno okazję do zrehabilitowania się, bo jeszcze parę spotkań przed nami – stwierdził środkowy.

Następnym rywalem Polaków będą Włosi, którzy mają na swoim koncie 2 zwycięstwa i 2 porażki. – Inaczej się gra na Argentynę, bo to jest niski zespół. Niewygodnie gra się z takimi przeciwnikami, bo atakują gdzieś po łokciach, ja osobiście nie lubię grać z rywalami o takiej charakterystyce. Inaczej na pewno gra się z Włochami, zespół europejski, prezentują podobny styl do naszego i myślę, że na pewno będzie nam grało łatwiej – zakończył Mateusz Bieniek.

Na co stać polskich siatkarzy na Pucharze Świata w Japonii?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: opr. własne, sport.tvp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved