Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Bartosz Kwolek: Będę walczył o miejsce w składzie

Bartosz Kwolek: Będę walczył o miejsce w składzie

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Zgraliśmy się jako grupa. Każdy dołożył do tego sukcesu swoją cegiełkę, wspinając się na wyżyny swojej dyspozycji. Zwycięstwo z Brazylią na otwarcie turnieju na pewno nas napędziło. To wtedy uwierzyliśmy, że można powalczyć z tymi najlepszymi i zrobić coś fajnego. Mam nadzieję, że nam się to udało – powiedział po powrocie z turnieju finałowego Ligi Narodów w Chicago Bartosz Kwolek.

Polscy siatkarze we wtorek powrócili z Chicago, gdzie rozgrywany był Final Six Ligi Narodów. Turniej był dla biało-czerwonych niezwykle udany. Młoda ekipa Vitala Heynena niespodziewanie wywalczyła w USA brązowy medal. – Zgraliśmy się jako grupa. Każdy dołożył do tego sukcesu swoją cegiełkę, wspinając się na wyżyny swojej dyspozycji – powiedział przyjmujący Bartosz Kwolek. – Umówmy się, nie pojechaliśmy tam najlepiej przygotowani, ale jakoś tak to się wszystko dobrze zgrało, już od pierwszego meczu. Nie ma co ukrywać, że zwycięstwo z Brazylią na otwarcie turnieju na pewno nas napędziło. To wtedy uwierzyliśmy, że można powalczyć z tymi najlepszymi i zrobić coś fajnego. Mam nadzieję, że nam się to udało – dodał.



Kwolek podczas turnieju w Chicago pokazał się z bardzo dobrej strony i znalazł się wśród pięciu zawodników, którzy dołączą teraz do grupy przygotowującej się w Zakopanem do najważniejszej imprezy sezonu –kwalifikacji do igrzysk olimpijskich w Gdańsku. Wcześniej Vital Heynen sprawdzi formę swoich podopiecznych podczas Memoriału Huberta Wagnera. – Na pewno będę walczył o miejsce w składzie na kolejne turnieje, ale wydaje mi się, że teraz wszyscy są w takiej formie, że będzie decydować dyspozycja dnia, tygodnia, dwóch… Tak naprawdę Vital do końca nie będzie widział, kto ma pojechać do Gdańska. Będę walczył, ale wiem, że przeciwnicy na mojej pozycji są bardzo wymagający. Ja, jeszcze raz powtórzę, jestem przede wszystkim kibicem, a to że mogę być w kadrze, to jest duża przyjemność. Nawet jeżeli mnie nie będzie w tej czternastce meczowej, to będę mocno trzymał kciuki i dopingował chłopaków, żeby ugrali jak najwięcej podczas mistrzostw Europy i przede wszystkim kwalifikacji do igrzysk olimpijskich – przyznał zawodnik. – Teraz jedziemy do Zakopanego, tam się wszystko pewnie wyklaruje. Bo wydaje mi się, że na memoriał już będzie ta czternastka, która pojedzie walczyć o igrzyska do Gdańska, więc musimy jeszcze chwilę poczekać i dowiemy się, jak to wszystko będzie wyglądać – dodał Bartosz Kwolek.

Zadowolenia z wyniku młodej kadry w Lidze Narodów nie krył też prezes PZPS-u Jacek Kasprzyk.Gratulacje dla chłopaków, bo to jest najfajniejsze, co mogło się zdarzyć, że jedzie drużyna na turniej i zdobywa medal. Chłopaki pokazali jak mocna jest polska siatkówka i jak mocny jest nasz zespół, mimo tego że niektórzy uważają, że to była druga reprezentacja. Nie, to byli najlepsi zawodnicy na ten moment, ci którzy prezentowali najlepszą formę i byli ograni – przyznał.

źródło: inf. własna, PZPS

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved