Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Kurek: Wynik jest jeszcze sprawą otwartą

Bartosz Kurek: Wynik jest jeszcze sprawą otwartą

fot. Katarzyna Antczak

Siatkarze PGE Skry są jedną nogą w finale PlusLigi. Efektowna wygrana w pierwszym meczu półfinałowym stawia ich w roli murowanych faworytów do wygranej także w rewanżu, który już w środę rozegrany zostanie w Rzeszowie. – Wynik jest jeszcze sprawą otwartą i z takim nastawieniem powinniśmy tam pojechać – stwierdził Bartosz Kurek.



W Atlas Arenie od połowy pierwszego seta na boisku prym wiedli bełchatowianie, którzy nie pozwolili rzeszowskiej Resovii na wiele. Bardzo dobre zagrywki oraz gra w polu PGE Skry przyczyniły się do szybkiej wygranej. – Chcieliśmy wyjść, zagrać dobrą siatkówkę i postawić się Resovii. Udało się to, udało nam się wygrać. Stawia nas to w dobrym położeniu przed rewanżem. Ten mecz jest już za nami fajnie, że się tak skończyło, ale zaraz czeka nas spotkanie rewanżowe, które o wszystkim zdecyduje – powiedział po spotkaniu przyjmujący bełchatowian, Bartosz Kurek. – To my przycisnęliśmy ich swoją dobrą grą. Myślę, że niczym ich nie zaskoczyliśmy poza dobrym wykonaniem prostych elementów, bo to u nas dobrze funkcjonowało. Była wola walki, myślę, że po stronie Resovii również. Zobaczymy, jak to się rozegra w Rzeszowie, bo to jest trudny teren – stwierdził MVP niedzielnego spotkania.

Wydaje się, że decydująca była zagrywka bełchatowian, którą ekipa trenera Blaina mocno dawała się we znaki rywalom. Jednak każdy element w tym spotkaniu był po stronie PGE Skry. – Zagraliśmy po prostu dobrze, na wysokim poziomie w zagrywce, w przyjęciu. Jeśli tak będziemy grać, to będziemy przeciwnikom stwarzać bardzo ciężkie warunki – podsumował Bartosz Kurek.

Nowa formuła fazy play-off sprawia, że rzeszowianie mogą odwrócić losy tej rywalizacji. Wystarczy, że wygrają w rewanżowym spotkaniu 3:0 bądź 3:1. Wtedy rozegrany zostanie złoty set, w nim wszystko jest możliwe. – Zobaczymy, bo może będzie tak, że trzeba będzie zagrać tego złotego seta. Wyjdziemy i powalczymy, ale myślę, że przed rewanżem w Rzeszowie wynik jest jeszcze sprawą otwartą i z takim nastawieniem powinniśmy tam pojechać – zapowiedział Kurek. – Presja rozłożona będzie po równo, bo rywale będą mieć szansę awansu do finału taką samą jak my. Jeśli zagrają tak jak my w Łodzi i nie pozwolą nam rozwinąć skrzydeł, to może rzeczywiście uda im się odrobić straty. Wtedy będzie złoty set i zobaczymy, jak to będzie – zakończył.

Kto będzie mistrzem Polski w 2017 roku?

zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-04-11

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved