Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Kurek oficjalnie w Skrze!

Bartosz Kurek oficjalnie w Skrze!

fot. Klaudia Piwowarczyk

W wywiadzie dla Polsatu Sport po wygranym przez PGE Skrę Bełchatów meczu w Kędzierzynie-Koźlu prezes Konrad Piechocki potwierdził krążącą do tej pory nieoficjalną informację. Atakujący reprezentacji Polski, Bartosz Kurek, po zerwaniu kontraktu z japońskim JT Thunders Hiroszima zdecydował się związać z bełchatowskim klubem. Dla utytułowanego zawodnika będzie to powrót do Skry.

Bartosz Kurek od kilkunastu dni jest na ustach siatkarskich kibiców i ekspertów. Atakujący reprezentacji Polski po sezonie spędzonym w Asseco Resovii Rzeszów zdecydował się zmienić otoczenie i podpisał kontrakt z japońskim JT Thunders Hiroszima. Zawodnik po rozegraniu Memoriału Arkadiusza Gołasia w barwach nowego klubu nie wrócił z zespołem do Gdańska. Tłumacząc się problemami zdrowotnymi, nie poleciał do Japonii, a 2 października wydał oficjalne oświadczenie, w którym wyjaśnił powody rozwiązania kontraktu z JT Thunders. – W chwili obecnej chciałbym skorzystać z czasu wolnego na odpoczynek i odbudowanie się, tak żeby kiedy wrócę na parkiet, prezentować się jeszcze lepiej niż przed przerwą. Dzięki zrozumieniu JT Thunders oraz mojemu najbliższemu otoczeniu, na którego wsparcie mogłem zawsze w tych dniach liczyć, chcę odbudować formę jak najszybciej i wrócić na parkiet – napisał siatkarz.



Odkąd zaskakująca decyzja Kurka stała się faktem, nie milkły plotki dotyczące jego przyszłości klubowej. Z każdym dniem coraz głośniej mówiło się o tym, że atakujący dołączy do PGE Skry Bełchatów, która straciła swojego drugiego atakującego. Drażen Luburić, który latem podpisał kontrakt z bełchatowskim klubem, zastąpił Kurka w japońskiej drużynie. Dopiero w niedzielę po wygranym przez Skrę 3:1 meczu z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle prezes PGE Skry, Konrad Piechocki, rozwiał wszystkie wątpliwości i potwierdził transfer Kurka. – Mogę potwierdzić spekulacje, które trwały od kilkunastu dni. Bartosz Kurek od przyszłego tygodnia stanie się zawodnikiem PGE Skry Bełchatów – powiedział na antenie Polsatu Sport prezes.

Dłuższy komentarz znalazł się na oficjalnej stronie klubu. – Zespół ponownie będzie trenował w pełnym składzie, a co najważniejsze, jego wartość na pewno się nie obniża. Jako klub nie wnikamy w przyczyny, dla których Bartek nie wyjechał do Japonii. Wszystko, co chciał przekazać na ten temat, ujął w swoim oświadczeniu. Kilka dni temu skontaktowałem się z Bartkiem i zaproponowałem mu odbudowę, zarówno pod względem fizycznym, jak i psychicznym w Bełchatowie. Jak wielokrotnie podkreślał, traktuje nasz klub wyjątkowo. Tutaj przez wiele lat był członkiem jednej wielkiej siatkarskiej rodziny – stwierdził prezes Piechocki. – Dziś chcielibyśmy, aby PGE Skra Bełchatów była dla niego „przystanią”, w której będzie mógł spokojnie odbudować swoją formę i wrócić do gry na najwyższym poziomie. Bartek otrzyma potrzebny czas i wzmocni drużynę na boisku, kiedy będzie w stu procentach gotowy. Jestem przekonany, że zgodnie z naszym hasłem „Więcej niż siatkówka, więcej niż pasja”, sam zawodnik, nasz sztab szkoleniowy, drużyna i wszystkie osoby związane z bełchatowską Skrą spowodują, że rozpoczniemy nową drogę do sukcesów sportowych, dobrej atmosfery i radości z gry – dodał Konrad Piechocki.

Dla Kurka jest to powrót do zespołu z Bełchatowa. Atakujący grał w PGE Skrze przez cztery sezony od 2008 roku. Z drużyną zdobył trzy mistrzostwa Polski, trzy Puchary Polski oraz drugie i trzecie miejsce w Lidze Mistrzów. – Znam dobrze miasto, organizację tego klubu, wiem czego się spodziewać i wiem, że nie miałbym nigdzie w Polsce tak znakomitych warunków, żeby przez ten krótki okres potrenować i wrócić do dyspozycji przed zbliżającym się sezonem ligowym – mówił 28-latek we wrześniu, gdy przygotowywał się do gry w lidze japońskiej w Bełchatowie.

źródło: inf. własna, Polsat Sport, skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-10-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved