Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Bartosz Kurek obrał kierunek japoński

Bartosz Kurek obrał kierunek japoński

fot. Sylwia Lis-Dubiel

Bartosz Kurek w minionym sezonie był niezaprzeczalnie najlepszym atakującym nie tylko Resovii Rzeszów, ale całej PlusLigi w ogóle. Siatkarz wielokrotnie brał ciężar gry na siebie i był motorem napędowym swojej drużyny. Jednak 28-latek nie pozostanie w ekipie z Podkarpacia na kolejny rok. Kurka skusiła bajeczna oferta z dalekiej Azji.

To już pewne, choć oficjalnie ani klub, ani zawodnik tego nie potwierdzają – Bartosz Kurek podpisał roczny kontrakt z JT Hiroszima Thunders i będzie zdobywał punkty w lidze japońskiej. Dużo punktów, bo w Azji cudzoziemcy skazani są na rolę gwiazd, a bardzo wysokie kontrakty płaci im się przede wszystkim za skuteczne kończenie akcji. Nie przypadkiem nieoficjalny rekord świata (należy do Kubańczyka Leonardo Leyvy Martineza, który zdobył w 2013 roku 59 oczek) został pobity podczas meczu drużyny koreańskiej z japońską, a w czołowej dziesiątce najlepszych wyników aż dziewięć ustanawiano w spotkaniach lig azjatyckich.

Pomysł wyjazdu do krajów, które mogą być uważane za siatkarsko egzotyczne, jest dość kontrowersyjny. Niektórzy uważają, że europejskie gwiazdy, które zaszyją się w nieczołowych ligach, mogą zostać zapomniane i stracić szansę na dobre kontrakty w przyszłości. Odmiennego zdania jest trener Ireneusz Mazur, który jednak zwraca uwagę na inną kwestię. – Bartek może natomiast trochę stracić sportowo, bo liga japońska nie stoi na wysokim poziomie. We Włoszech, Rosji czy Polsce miałby trudniejsze wyzwania – zauważył Mazur. Jak się jednak okazuje, wyjazd do Japonii atakujący reprezentacji Polski konsultował ze Stephanem Antigą i dostał od selekcjonera zielone światło. – Rozmawialiśmy o tym transferze i zaakceptowałem decyzję Bartka. Wiem, że w jego nowym klubie są dobre warunki treningowe i ustaliliśmy, że w Japonii Kurek będzie pracował indywidualnie nad utrzymaniem wysokiej dyspozycji. Najważniejsze, że Bartek jest zdeterminowany, by cały czas podnosić swój poziom. Jestem przekonany, że wyjazd w niczym mu nie przeszkodzi – powiedział trener reprezentacji Polski, który sam marzył kiedyś o grze w lidze japońskiej.

W zespole z Hiroszimy czeka go dużo skakania (obcokrajowcy wykonują w meczu nawet ponad sto ataków). Płaca w zupełności zrekompensuje mu jednak ten wysiłek. Za roczny kontrakt atakujący reprezentacji Polski ma zarobić grubo ponad pół miliona euro! A ponieważ rozgrywki ligowe trwają w Azji krótko, na koniec sezonu Kurek będzie mógł się przenieść do zespołu z Europy. Szkoda, że nie do Polski, bo okienko transferowe w PlusLidze zamyka się bardzo wcześnie. – Odejście Bartka to wielka strata dla PlusLigi. Kurek był pierwszoplanową postacią Resovii i jedną z największych gwiazd ligi. Trudno mu się jednak dziwić, że chce spróbować nowego wyzwania. Zwłaszcza że dostanie za to godziwą zapłatę – przyznał Mazur.



Więcej przeczytasz w Przeglądzie Sportowym

źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-05-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved