Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Kurek: Jesteśmy na dobrej drodze

Bartosz Kurek: Jesteśmy na dobrej drodze

fot. KPS Stocznia Szczecin

Siatkarze Stoczni Szczecin byli stawiani w roli faworyta meczu z Asseco Resovią Rzeszów i niespodzianki w Netto Arenie nie było. Szczecinianie pewnie wygrali 3:0, a po tym spotkaniu z funkcją trenera Resovii pożegnał się Andrzej Kowal. – Jesteśmy na dobrej drodze. Przed nami jednak jeszcze wiele meczów, wiele treningów, żeby osiągnąć taki poziom, jaki chcemy prezentować – powiedział po spotkaniu wybrany MVP Bartosz Kurek.

Siatkarze Stoczni Szczecin do meczu z Asseco Resovią przystąpili podbudowani zwycięstwem w Jastrzębiu-Zdroju. Podopieczni Michała Mieszko Gogola przeważali w niedzielny wieczór praktycznie w każdym elemencie i w pełni kontrolowali boiskowe wydarzenia. – Myślę, że w tym momencie słowem kluczem, jakie powinno nam przyświecać, jest pokora, pokora i jeszcze raz pokora. Wygraliśmy pierwszy mecz w historii przeciwko Asseco Resovii, nie chcę wiedzieć, ile razy przyjeżdżała do Szczecina i zwyciężała. Wiem natomiast, ile razy wygrywała mistrzostwo Polski. Jeżeli ją pokonaliśmy, to oznacza, że jesteśmy na właściwej drodze – powiedział atakujący Stoczni Szczecin. Bartosz Kurek podkreślił jednak, że nie jest to jeszcze ten poziom, jaki zespół chciałby prezentować. – Przed nami jeszcze wiele meczów, wiele treningów, żeby osiągnąć taki poziom, jaki chcemy prezentować – zaznaczył.



Nie jest tajemnicą, że Asseco Resovia Rzeszów prezentuje się w tym momencie sezonu słabo, że jest to zespół rozbity także pod względem mentalnym. Szczecinianie wiedzieli jednak, że rywal może w każdym momencie zaskoczyć. – Nasze nastawienie do tego meczu było bardzo istotne. Wiedzieliśmy, że Resovia przyjedzie do nas z nożem na gardle, że będzie jeszcze bardziej zmotywowana. Taka seria porażek jeszcze tej ekipie się nie przydarzyła i mieliśmy świadomość, że będzie chciała ją przełamać – przyznał Bartosz Kurek. – Byliśmy skoncentrowani na naszej grze i zagraliśmy na niezłym poziomie – dodał.

MVP mistrzostw świata cały czas utrzymuje wysoką jakość gry, w niedzielę zdobył 18 punktów dla swojego zespołu. Jak sam przyznaje, nie miał problemów z powrotem po mistrzostwach świata do szarej ligowej rzeczywistości. – Tu i tu gramy w siatkówkę, także niewiele się zmieniło – zakończył Bartosz Kurek. Teraz przed nim i jego kolegami wyjazdowe spotkanie z Cuprum Lubin.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved