Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Bartosz Krzysiek: Chcemy grać o medale pierwszej ligi

Bartosz Krzysiek: Chcemy grać o medale pierwszej ligi

fot. GKS Katowice

Już w piątek Stal Nysa S.A. meczem z SMS PZPS I Spała we własnej hali zainaugurują sezon 2019/20 KRISPOL I ligi mężczyzn. – Myślę, że możemy powiedzieć, iż nie mamy jednej szóstki. Naszą siłą jest to, że mamy wyrównany skład – powiedział Bartosz Krzysiek, atakujący nyskiej drużyny.

Na samym początku przygotowań do sezonu, sztab szkoleniowy jasno określił cel waszej drużyny. Interesuje was tylko pierwsze miejsce i awans do PlusLigi.



Bartosz Krzysiek: To prawda. Wszyscy doskonale o tym wiemy, podpisując kontrakty. Zgadzając się na grę w Stali wiedzieliśmy, o co mamy grać. Uważam, że to bardzo klarowna sytuacja. Wiemy, co nas czeka. Chcemy grać o medale KRISPOL I ligi mężczyzn, a przede wszystkim o złoty medal.

Oceniając personalnie drużyny na przysłowiowym papierze wydaje się, że dysponujecie jednym z najsilniejszych składów w tegorocznych rozgrywkach. A na pewno najbardziej wyrównany.

Myślę, że możemy powiedzieć, iż nie mamy jednej szóstki. Naszą siłą jest to, że mamy wyrównany skład. Wszyscy ci, którzy znają się na sporcie, głównie na siatkówce doskonale wiedzą jak toczy się sezon. Wystarczy, że jeden z kluczowych zawodników wypadnie ze składu na jeden, dwa albo dłużej i zaczynają się schody. Mam nadzieję, że u nas nie będzie takiej sytuacji. jednak nie można zapominać o innych drużynach, tj. KS Lechia Tomaszów Mazowiecki. Tomaszowianie od lat grający w pierwszoligowych rozgrywkach zawsze utrzymują trzon zespołu. Co sezon dokonują tylko drobnych korekt. Do tego trzeba liczyć się z BBTS Bielsko-Biała. To drużyna, o której mówi się, że ma jeszcze większy budżet, niż nasz klub.

Ostatni sezon spędził pan w plusligowym GKS-ie Katowice. Bartosz Krzysiek zatęsknił za I ligą?

Na pewno jest to inne przeżycie. Myślę, że do grania, wygrywania pod względem mentalnym i doświadczenia jestem w pełni przygotowany, aby grać w 1. Lidze o najwyższe cele. Natomiast w PlusLidze cały czas, co najwyżej mogłem posilić się o walkę o środek stawki i wejście do play offów. Na pewno jest inaczej. Uważam, że jestem predysponowany do tego, żeby grać w tych rozgrywkach. Mając 29 lat, a niedługo już 30 lat mogę być topowym zawodnikiem tych właśnie rozgrywek. A mając koło siebie jeszcze innych topowych zawodników jestem w stanie walczyć o zwycięstwo. W PlusLidze zawsze brakowało czegoś, żeby grać o najwyższe cele.

Cała rozmowa na stronie krispol1liga.pl.
Rozmawiała Katarzyna Porębska.

źródło: krispol1liga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-09-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved