Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Bartosz Gawryszewski: Wróciliśmy na właściwe tory

Bartosz Gawryszewski: Wróciliśmy na właściwe tory

fot. Arkadiusz Buczyński

– Podeszliśmy do meczu mocno skupieni po problemach w PlusLidze, które mieliśmy w poprzednim meczu. Wróciliśmy na właściwe tory, a to pokazuje, że potrafimy się zmobilizować i z powrotem wejść na wyżyny – powiedział po wygranej z Vojvodiną Nowy Sad środkowy Lotosu Trefla Gdańsk, Bartosz Gawryszewski.

Za siatkarzami Lotosu Trefla Gdańsk bardzo udana inauguracja rozgrywek w Lidze Mistrzów. Podopieczni trenera Anastasiego w pierwszym meczu w tych prestiżowych rozgrywkach lekko, łatwo i przyjemnie rozprawili się z Vojvodiną Nowy Sad. Zwycięstwo bez straty seta jest tym cenniejsze, że na początku walki w PlusLidze gdańszczanie męczyli się w starciu z BBTS-em Bielsko-Biała, rozstrzygając je na swoją korzyść dopiero w tie-breaku. – Cieszy to, że podeszliśmy do meczu mocno skupieni po problemach w PlusLidze, które mieliśmy w poprzednim meczu. Wróciliśmy na właściwe tory, a to pokazuje, że potrafimy się zmobilizować i z powrotem wejść na wyżyny – skomentował zdobywca pięciu punktów w meczu z Vojvodiną, kapitan Lotosu Trefla Bartosz Gawryszewski. – Podeszliśmy bardzo dobrze taktycznie do tego meczu. Wszystkie założenia, które mieliśmy, spełniliśmy podczas gry i to zaowocowało wynikiem – dodał środkowy wicemistrza Polski.

Radości ze zwycięstwa nad przyjezdnymi nie ukrywał także Sebastian Schwarz, jednak zwrócił on także uwagę na to, że w grze Lotosu Trefla są jeszcze rezerwy. – To był bardzo dobry mecz w naszym wykonaniu. Wszystko wypaliło tak, jak miało, funkcjonowaliśmy właściwie we wszystkich elementach. Jest oczywiście trochę do poprawy, ale na Vojvodinę wystarczyło – podkreślił Niemiec, który wybiega już myślami w przyszłość. A w tej najbliższej gdańszczan czeka batalia o ligowe punkty z Effectorem, a następnie prestiżowe starcie w Lidze Mistrzów z ekipą z Modeny. – Najpierw chcemy się skupić na meczu w PlusLidze, bo czeka nas Effector Kielce. Później zajmiemy nasze głowy Włochami – zakończył Schwarz.



*Więcej w Gazecie Wyborczej Trójmiasto

źródło: Gazeta Wyborcza, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved