Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Gawryszewski: Naszym celem jest walczyć w każdym meczu

Bartosz Gawryszewski: Naszym celem jest walczyć w każdym meczu

fot. Klaudia Piwowarczyk

PGE Skra Bełchatów straciła pierwszego seta na własnym terenie. Chociaż bełchatowianie w pojedynku z Espadonem Szczecin prowadzili już 2:0, to trzecia partia padła łupem przyjezdnych. – W trzeciej partii też prowadziliśmy, ale zespół ze Szczecina nie pozwolił nam punktowo odjechać. To ekipa bardzo twarda, która gra do końca. Nie poddaje się, bardzo dobrze zagrywa, w tej partii miała też mało błędów własnych – podsumował trzecią odsłonę spotkania środkowy z Bełchatowa, Srećko Lisinac.

Chociaż podopieczni Roberto Piazzy wywalczyli komplet punktów w meczu z Espadonem Szczecin, to warto podkreślić, że to właśnie szczecinianie byli pierwszym zespołem w tym sezonie, który w hali Energia wygrał seta. – W trzeciej partii też prowadziliśmy, ale zespół ze Szczecina nie pozwolił nam punktowo odjechać. To ekipa bardzo twarda, która gra do końca. Nie poddaje się, bardzo dobrze zagrywa, w tej partii miała też mało błędów własnych – ocenił mecz Srećko Lisinac. Środkowy PGE Skry podkreślił dobrą grę sobotnich rywali. – Jak tak będą grali dalej, to na pewno znajdą się na bardzo dobrej pozycji w tabeli na koniec sezonu. My na dziś mamy większą siłę ognia, zrobiliśmy to, co musieliśmy. Wygraliśmy za trzy punkty. Ale na pewno w hali Energia do obejrzenia była dobra siatkówka, z ładnymi akcjami – podsumował.



PL: PGE Skra straciła seta, ale zdobyła komplet punktów

Siatkarze ze Szczecina do Bełchatowa nie jechali w roli faworytów, ale mocno postawili się wyżej notowanym rywalom. – Spodziewaliśmy się trudnego spotkania i takie było. Skra bardzo mocno zaczęła zagrywać, ustawiła sobie początek spotkania, a my wtedy nie wyglądaliśmy najlepiej. Później my się nieco poprawiliśmy, serwis też zaczął wyglądać fajnie. Można powiedzieć, że to był pojedynek dwóch najlepiej zagrywających zespołów w lidze – przyznał Dawid Murek, a jego kolega z zespołu, Bartosz Gawryszewski, również położył akcent na element serwisu. – To trochę dziwne, jak wszyscy gratulują nam tylko jednego wygranego seta. Ale coś w tym jest, bo dziś Skra prezentuje siatkówkę na bardzo wysokim poziomie. Ten atut własnej hali jest bardzo mocno zauważalny. To, co drużyna z Bełchatowa wyprawia serwisem, to jest coś niesamowitego. Ja dawno nie widziałem tak dobrze zagrywającej drużyny – mówił środkowy. Gracz Espadonu Szczecin podkreślił jednocześnie różne cele, jakie mają przed sobą zespoły. – My i PGE Skra Bełchatów mamy inne cele na ten sezon. Naszym celem jest walczyć w każdym meczu i wychodzi to nam naprawdę dobrze. A zespół z Bełchatowa walczy o mistrzostwo Polski. Pokazaliśmy tutaj, że potrafimy walczyć, a to dla nas ważne, bo przed nami ważne spotkanie za sześć punktów z Wartą Zawiercie – dodał środkowy.

źródło: inf. własna, volleyespadon.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-12-03

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved