Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Gawryszewski: Najważniejszy mecz w sezonie przed nami

Bartosz Gawryszewski: Najważniejszy mecz w sezonie przed nami

fot. Sylwia Lis-Dubiel

– Myślę, że zaskoczenia ani z jednej, ani z drugiej strony nie będzie. Uważam, że w tym dniu sukces odniesie zespół, który bardziej zdeterminowany wyjdzie na boisko, a nam tej determinacji na pewno nie zabraknie – powiedział przed trzecim meczem ćwierćfinałowym środkowy Aluron Virtu Warty Zawiercie, Bartosz Gawryszewski.      

W półfinale PlusLigi są już trzy drużyny. Wciąż jednak trwa ćwierćfinałowa rywalizacja pomiędzy Aluron Virtu Wartą Zawiercie a Cerrad Czarnymi Radom. Oba zespoły podzieliły się zwycięstwami, więc ostatniego półfinalistę wyłoni dopiero trzeci ćwierćfinałowy pojedynek. – Nie zapomnieliśmy jak gra się w siatkówkę. Mądrą drużynę cechuje to, że wyciąga wnioski z porażek. Jeśli wcześniej nam coś nie poszło, to w kolejnym meczu staramy się, żeby wyszło. Zapominamy o tym, co było złe i z podniesioną głową czekamy na rywala w Zawierciu – zaznaczył Bartosz Gawryszewski. Odczuwa on już trudy sezonu, ale jednocześnie zapewnia, że w decydującym starciu z Cerrad Czarnymi zawiercianie dadzą z siebie 100%. – Czasu było sporo, więc nie ma mowy na narzekanie albo jakieś wymówki. Dla wszystkich drużyn warunki są takie same. Jesteśmy już trochę zmęczeni, ale o tym nie myślimy. Najważniejszy mecz sezonu przed nami – podkreślił doświadczony środkowy, według którego obie drużyny znają się już bardzo dobrze. Wszak będzie to już ich szósta konfrontacja w tym sezonie. – Myślę, że zaskoczenia ani z jednej, ani z drugiej strony nie będzie. Uważam, że w tym dniu sukces odniesie zespół, który bardziej zdeterminowany wyjdzie na boisko, a nam tej determinacji na pewno nie zabraknie – podsumował Bartosz Gawryszewski.



Podopieczni Marka Lebedewa po drugim meczu ćwierćfinałowym otrzymali kilka dni odpoczynku, aby móc zresetować głowy i z jeszcze większą wolą walki przystąpić do decydującej rozgrywki. – Dwa dni odpoczynku dały nam naprawdę dużo. Mogliśmy na chwilę zapomnieć o siatkówce i zająć się swoimi prywatnymi sprawami, poświęcając czas swoim bliskim. Po tych dwóch dniach byliśmy pełni energii do pracy. Jesteśmy pozytywnie nastawieni i głodni gry. Wszystko jest w jak najlepszym porządku – ocenił Kamil Semeniuk, który również uważa, że obie drużyny znają się już niemal jak łyse konie, a o wyniku może decydować dyspozycja dnia. – Graliśmy już tyle spotkań ze sobą, że ciężko jest czymkolwiek zaskoczyć przeciwnika. Dotychczas o wyniku decydowała dyspozycja dnia. Myślę, że tak samo będzie w ostatnim spotkaniu. Będziemy na ten pojedynek jak najlepiej przygotowani. Chcemy wyjść zwycięsko z całej batalii – zakończył przyjmujący zespołu z Zawiercia.

 

źródło: inf. własna, youtube - Aluron Virtu Warta Zawiercie

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-04-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved