Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Firszt: Zagraliśmy lepiej niż w poprzednich meczach

Bartosz Firszt: Zagraliśmy lepiej niż w poprzednich meczach

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Zabrakło nam trochę punktów w środku setów. Przez nasze błędy na zagrywce ZAKSA uciekała nam w tych trzech setach. Według mnie zagraliśmy jednak lepiej niż w poprzednich meczach, co jest dobrym prognostykiem na przyszłość – powiedział po porażce z ZAKSĄ Bartosz Firszt, przyjmujący Enei Czarnych Radom.

Trwa niemoc siatkarzy Enei Czarnych Radom. W miniony weekend nie sprostali oni ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle. Mimo że podjęli ryzyko w polu serwisowym, to jednak liczne błędy nie pozwoliły im bardziej postawić się faworytom. – Szkoda przede wszystkim drugiego i trzeciego seta. Postawiliśmy na zagrywkę, wiedząc, że ona może dać nam szansę na nawiązanie walki z przeciwnikiem. Momentami przynosiło to efekty, ale niestety liczba popsutych zagrywek była bardzo duża. My zrobiliśmy aż 25 błędów, a ZAKSA tylko 15. W pozostałych elementach takich jak atak i przyjęcie oba zespoły zaprezentowały się bardzo podobnie. Walczyliśmy do końca. Było dużo fajnych obron, zwłaszcza w momentach, w których przegrywaliśmy czterema, pięcioma punktami. Wówczas potrafiliśm dojść przeciwnika swoją własną grą, ale to było za mało na ZAKSĘ – skomentował Robert Prygiel, trener Czarnych.



Trwający sezon jest dla nich dość trudny. Seria słabszych meczów i kilka porażek sprawiło, że radomianie plasują się poza czołową ósemką. Obecnie są dopiero na dwunastej pozycji, a przed nimi konfrontacja z Asseco Resovią, która także spisuje się poniżej oczekiwań. Obecnie ma tylko oczko przewagi nad radomianami. – Przed nami bardzo ważny mecz. Dobrze, że mamy do niego aż tydzień. Jest szansa, że dołączą do nas już Masłowski i Protopsaltis. Praktycznie będziemy w komplecie, a mec z rzeszowianami będzie dla nas niezwykle istotny. Wszystkie działa szykujemy na Asseco Resovię – dodał szkoleniowiec ekipy z Mazowsza.

Mimo że nie udało jej się sprawić niespodzianki w spotkaniu z mistrzem Polski, to momentami pokazała się z lepszej strony. – Po dwóch porażkach z zespołami z Będzina i Bydgoszczy poziom naszej gry w meczu z ZAKSĄ był lepszy. Zabrakło nam trochę punktów w środku setów. Przez nasze błędy na zagrywce ZAKSA uciekała nam w tych trzech setach. Według mnie zagraliśmy jednak lepiej niż w poprzednich meczach, co jest dobrym prognostykiem na przyszłość – ocenił Bartosz Firszt, który liczy, że Czarni przełamią się w meczu z drużyną z Rzeszowa. – W każdym meczu staramy się wygrać. Wiadomo, że są mecze, w których zwycięstwo jest naszym obowiązkiem, ale są też takie, w których nie jesteśmy faworytem. Możemy w nich zaryzykować i każdy punkt jest dla nas cenny. Z rzeszowianami chcemy zdobyć trzy punkty, które są dla nas bardzo istotne, tym bardziej, że w tabeli jesteśmy na średnim miejscu, a chcemy być wyżej – zakończył młody przyjmujący Enei Czarnych Radom.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-04

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved