Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Filipiak: To jest spora nauczka na przyszłość

Bartosz Filipiak: To jest spora nauczka na przyszłość

fot. Sylwia Lis

Porażką fazę zasadniczą zakończył Chemik Bydgoszcz. Przyjezdni, grający w osłabionym składzie ulegli na wyjeździe Onico Warszawa 0:3. – W żadnym momencie nie nawiązaliśmy walki z drużyną Onico. Fakt, że nie byliśmy w najmocniejszym zestawieniu, ale nie potrafiliśmy poradzić sobie w wielu elementach – przyznał po spotkaniu Bartosz Filipiak, atakujący drużyny z Bydgoszczy.

Chemik Bydgoszcz nie zdołał urwać nawet seta wiceliderowi tabeli PlusLigi. W ostatnim meczu fazy zasadniczej podopieczni Jakuba Bednaruka przegrali w Warszawie kolejne odsłony do 13, 22 i 20. Bydgoszczanom nie pomogło nawet to, że od drugiego seta w stołecznej ekipie grali rezerwowi. Przyjezdni od początku pojedynku nie wystąpili w optymalnym zestawieniu – na boisku zabrakło Szalachy, Morozaua i Margarido. – Nie jesteśmy kompletnie zadowoleni po tym meczu, bo w żadnym momencie nie nawiązaliśmy walki z drużyną Onico. Fakt, że nie byliśmy w najmocniejszym zestawieniu, ale nie potrafiliśmy poradzić sobie w wielu elementach – przyznał Bartosz Filipiak. Siatkarz Chemika był najlepiej punktującym zawodnikiem na boisku. Atakujący zdobył 13 punktów – po 1 zagrywką i blokiem oraz 11 w ataku (42% skuteczności). – Myślę, że każdy z nas, który grał w tym meczu, może sporo wyciągnąć z tego spotkania. To jest spora nauczka na przyszłość – dodał siatkarz drużyny z Bydgoszczy.



BKS Chemik Bydgoszcz dobrze rozpoczął fazę zasadniczą wygrywając 3:2 z PGE Skrą Bełchatów i 3:1 z Cuprum Lubin. Później podopieczni trenera Bednaruka pokonali również GKS i Jastrzębski Węgiel. Znacznie słabiej bydgoszczanie radzili sobie w kolejnych meczach, co związane było także z pozasportowymi problemami. Dodatkowo Chemika nie omijały kontuzje. Ostatecznie drużyna z Bydgoszczy zakończyła fazę zasadniczą na jednym z ostatnich miejsc a na koniec sezonu o 11. lokatę powalczy z Cuprum Lubin. – W pierwszej rudzie udało nam się sprawić kilka niespodzianek, niestety na przełomie roku załamała się nasza gra i do samego końca nie potrafiliśmy się odbić. Na pewno smuci ten mecz, ale mam nadzieję, że w grze o 11. miejsce z lubinianami podniesiemy się i zagramy dużo lepszą siatkówkę – zakończył Bartosz Filipiak.

źródło: opr. własne, polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved