Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Bartosz Cedzyński: GKS był dla nas za mocny

Bartosz Cedzyński: GKS był dla nas za mocny

fot. volleyespadon.pl

– Na ten moment GKS Katowice był dla nas za mocny – przyznał Bartosz Cedzyński po trzeciej porażce w półfinale I ligi. Espadon Szczecin zagra więc o 3. miejsce I ligi mężczyzn. – Mieliśmy ambicje, by pokonać GKS i zagrać o coś więcej niż brązowe medale, ale taki jest sport, że czasem się przegrywa – dodaje środkowy szczecinian.

Espadon Szczecin nie zagra w finale. Nie znalazł sposobu na kolosa. Siatkarzom Espadonu pozostał do rozegrania dwumecz o brązowe medale. W półfinale GKS Katowice rozprawił się z nimi najszybciej jak mógł i cieszył się z awansu do najlepszej dwójki. – Na ten moment GKS Katowice był dla nas za mocny. Dwa mecze na wyjeździe przegraliśmy wyraźnie. U siebie mogliśmy złapać przeciwnika, ale nie udało się. Udowodnił, że zwycięstwo w sezonie zasadniczym nie było przypadkiem i należą mu się złote medale – przyznał Bartosz Cedzyński, środkowy Espadonu.



Ostatni mecz z GKS-em Katowice rozstrzygnął się w tie-breaku. Espadon popełnił w nim dużo błędów. Zepsutymi zagrywkami uniemożliwił sobie pościg za przeciwnikiem. – Graliśmy trochę nierówno. Ponadto przeciwnik pozwolił nam na niewiele, więc skończyło się trzema porażkami. Nie wykorzystaliśmy swoich szans, GKS był od nas lepszy, ale trzeba iść jak drużyna do przodu.

7 maja Espadon rozpocznie dwumecz o brązowe medale. – Fajnie byłoby mieć jakikolwiek medale, więc będziemy walczyć. Po wejściu do czwórki nie ciąży już na nas presja, co nie oznacza, że rozprężyliśmy się. Nadal trenujemy ciężko i pracujemy nad swoimi mankamentami. Nikt nie spoczął na laurach – zaznacza Cedzyński.

Smaczkiem rywalizacji Espadonu Szczecin z GKS-em Katowice był fakt, że obu klubom marzy się przeprowadzka do PlusLigi w następnym sezonie. – Przeżyliśmy małe rozczarowanie w półfinale. Mieliśmy ambicje, by pokonać GKS i zagrać o coś więcej niż brązowe medale, ale taki jest sport, że czasem się przegrywa. Nie wyciągałbym jednak daleko idących wniosków. I liga, i PlusLiga to zupełnie inne realia. Przyszły sezon będzie nową historią.

źródło: Głos Szczeciński

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved