Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Bartosz Bednorz: Wygraliśmy z zespołami ze światowej czołówki

Bartosz Bednorz: Wygraliśmy z zespołami ze światowej czołówki

fot. modenavolley.it

Bartosz Bednorz efektownie rozpoczął swoją przygodę z ligą włoską. Przyjmujący wraz ze swoim nowym zespołem – Azimutem Modena sięgnął po Superpuchar Włoch. – Do Superpucharu nie podeszliśmy z dużą presją, bo trener powtarzał nam, że zdaje sobie sprawę z tego, że niektórzy zawodnicy mogą być zmęczeni mistrzostwami świata, więc trzeba zagrać charakterem i to pokazaliśmy – powiedział Bartosz Bednorz.

Polski przyjmujący Bartosz Bednorz w nowym sezonie będzie występować w lidze włoskiej. Siatkarz przeniósł się do Azimutu Modena. W miniony weekend z powodzeniem wystąpił w Superpucharze Włoch. – Ogromnie cieszę się, że na samym początku wykorzystałem kredyt zaufania, jaki dostałem od trenera. Nie mógłbym wymarzyć sobie lepszego wejścia do jednej z najmocniejszych lig świata – przyznał Bednorz. – We Włoszech to trofeum to wielka sprawa, a atmosferę panującą w finale można by porównać do decydującego meczu o mistrzostwie kraju. Dla klubu z Modeny jest to ogromny sukces, bo zapisaliśmy się w jego niezwykle bogatej historii. Niesamowite uczucie. Na świętowanie nie było za wiele czasu, zjedliśmy wspólnie kolację w hotelu i wracaliśmy do Modeny. Widać jednak było, że dla wszystkich osób zaangażowanych w pracę w klubie to wielkie osiągnięcie. Tym bardziej że wygraliśmy z zespołami ze światowej czołówki – podkreślił.



30 września zakończyły się mistrzostwa świata. Siatkarze włoskich zespołów, którzy ze swoimi reprezentacjami walczyli w decydującej fazie turnieju, nie mieli zbyt wiele czasu na odpoczynek. – Do naszej drużyny późno dołączył Micah Christenson, który odbył z nami zaledwie trzy treningi przed meczami w Perugii, podobnie jak Bruno Rezende w Cucine Lube Civitanova. Każdy zespół był w podobnej sytuacji przed finałami Superpucharu. Zresztą Micah to jeden z najlepszych rozgrywających świata, co udowodnił w mistrzostwach. Taki zawodnik nie potrzebuje za wiele czasu na aklimatyzację, po prostu robi swoje, a rozegrane przez niego piłki lecą tam, gdzie powinny. Do Superpucharu nie podeszliśmy z dużą presją, bo trener powtarzał nam, że zdaje sobie sprawę z tego, że niektórzy zawodnicy mogą być zmęczeni mistrzostwami świata, więc trzeba zagrać charakterem i to pokazaliśmy. Zwłaszcza że za nami dwa trudne tie-breaki, w których zostawiliśmy kawał serducha na boisku. Ja sam po półfinale z Lube zasnąłem dopiero o 2 w nocy. Każdy dołożył swoje umiejętności, a ja cieszę się, że tak ważny sezon dla mnie zacząłem od trofeum – wyjaśnił przyjmujący.

Bartosz Bednorz otrzymał powołanie do reprezentacji Polski. Przyjmujący grał w Siatkarskiej Lidze Narodów, jednak nie otrzymał powołania na przygotowania do mistrzostw świata. – Na pewno było to dla mnie zaskoczenie, ale zostawiam to za sobą. Dla każdego to jest jakiś cios, ale trener podjął taką decyzję i ja to uszanowałem. Miałem w swojej karierze wzloty i upadki, ale takie sytuacje tylko mnie budują i motywują do cięższej pracy. Jeśli w przyszłości będzie mi dane zagrać w kadrze, to pierwszy stawię się na zgrupowaniu. Szacunek dla chłopaków za zdobyte złoto, bo wykonali kawał roboty – zakończył Bednorz.

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-10-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved