Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Bartosz Bednorz: Włochy były moim marzeniem i pewnie trochę tu zostanę

Bartosz Bednorz: Włochy były moim marzeniem i pewnie trochę tu zostanę

fot. Modena Volley

W poprzednim sezonie reprezentacyjnym Bartosz Bednorz nie znalazł uznania w oczach Vitala Heynena i nie znalazł się w kadrze na mistrzostwa świata. Przyjmujący reprezentacji Polski siatkarzy wyjechał do Włoch i z powodzeniem rywalizuje w rozgrywkach Serie A. – Moje marzenie spełniło się szybciej, niż się tego spodziewałem – przyznał zawodnik Azimutu Modena w rozmowie z TVPSPORT.PL.
 
 Długo zastanawiałeś się nad wyjazdem do Modeny?



Bartosz Bednorz: – Jeżeli dostajesz taką propozycję, to raczej z niej nie rezygnujesz. Po sezonie w Bełchatowie miałem sporo ciekawych ofert, jednak to była ta, o której marzyłem jako siatkarz. Modena jest topowym klubem jednej z najlepszych lig na świecie, o ile nie najlepszej. Nie miałem dużo czasu na decyzję, więc podjąłem ją w kilka dni. 

Byli tacy, którzy uważali, że jedziesz tam postać w kwadracie dla rezerwowych.

– Zdawałem sobie sprawę, że różni ludzie będą mieć różne spojrzenie na mój wybór. Tak jak sukces ma wielu ojców, tak i każda decyzja ma swoich przeciwników. Wyznaję zasadę: „psy szczekają, a karawana idzie dalej”. Cieszę się, że zdecydowałem się na wyjazd, bo teraz chyba nie ma już osób, które powiedzą złe słowo o tym transferze. Wręcz przeciwnie. Nawet bym nie pomyślał, że usłyszę tyle pozytywnych komentarzy na mój temat. Dzięki temu wiem, że wykonałem dobrą robotę i przekonałem niedowiarków. Przyjechałem pokazać się na boisku i ogromne się cieszę, że dopiąłem swego. 

Długo walczyłeś o zaufanie Julio Velasco?

– Ta droga nie była łatwa i trochę trwało, żeby zdobyć sobie zaufanie u takiego trenera, jakim jest Julio. Moim zadaniem było pokazać się z jak najlepszej strony i udowodnić, że zasługuję na miejsce w pierwszej szóstce. Już na początku sezonu swoje zadanie w części spełniłem. Wygrałem z zespołem SuperPuchar Włoch, dając tym samym trenerowi kilka mocnych argumentów.

 Kilka tytułów MVP wskazuje, że chyba możesz być z siebie zadowolony.

– Wszystko potoczyło się zgodnie z planem. Jestem bardzo zadowolony i mam nadzieję, że utrzymam ten poziom do końca sezonu. 

Jest szansa, że zobaczymy cię jeszcze na parkietach PlusLigi?

– Jeszcze przed wyjazdem wiedziałem, że jeśli odniosę sukces we Włoszech, to raczej nie wrócę do Polski. Wielu trenerów mi powtarza, że skoro tak szybko osiągnąłem wysoki poziom w jednym z najlepszych klubów świata, to powrót byłby w pewnym stopniu krokiem w tył. Automatycznie stałem się droższym zawodnikiem. Nigdy nie mówię nigdy, nie zamykam sobie żadnych drzwi. Wychodząc z jakiegokolwiek klubu chcę być dobrze zapamiętany i zakończyć pobyt z wzajemnym szacunkiem. Włochy były moim marzeniem i pewnie trochę tu zostanę, bo czuję się bardzo dobrze. Nie myślę o tym, żeby wyjeżdżać. To najlepsze miejsce, żeby rozwinąć skrzydła, uczyć się i przez kilka lat grać na wysokim poziomie.

Rozmawiał Mateusz Górecki – cały wywiad w serwisie sport.tvp.pl

źródło: sport.tvp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved