Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartosz Bednorz: Nie mam zamiaru grzać ławy

Bartosz Bednorz: Nie mam zamiaru grzać ławy

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Nie mam zamiaru grzać ławy, jak to wiele osób mówi. Idę, żeby udowodnić tym, którzy we mnie nie wierzą, że dam sobie radę – mówi Bartosz Bednorz. Młody przyjmujący nadchodzący sezon spędzi w PGE Skrze Bełchatów i o miejsce w składzie będzie rywalizował chociażby z Arturem Szalpukiem. Obecnie Bednorz szykuje się wraz z reprezentacją Polski do turnieju Ligi Światowej w Kaliningradzie.

Od ilu lat jesteś zawodnikiem PGE Skry Bełchatów?

Bartosz Bednorz: – Już nawet nie pamiętam, ale chyba od trzech. Pierwszy kontrakt podpisałem, kończąc szkołę w Spale. Mocne kluby tak robią, że kontraktują młodych zawodników i wypożyczają ich, by pograli sobie w słabszych zespołach. Gdy staną się dojrzali, zabierają ich.



Wreszcie jednak przychodzisz do bełchatowskiej drużyny. Z jakimi nadziejami?

– Jak najbardziej optymistycznymi. Nie mam zamiaru grzać ławy, jak to wiele osób mówi. Idę, żeby udowodnić tym, którzy we mnie nie wierzą, że dam sobie radę.

Są tacy, którzy nie wierzą?

– Dochodzą mnie takie słuchy. Jestem odporny na takie opinie, więc się nie przejmuję. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że Skrze kibicuje cała Polska, dlatego komentarzy na mój temat będzie jeszcze więcej. Trzeba będzie naprawdę się starać.

Konkurencję masz wielką, bo będziesz rywalizować choćby z Arturem Szalpukiem, z którym jesteś w reprezentacji Polski. 

– Rywalizacja jest fajna, bo jest motorem napędowym dla zawodnika. To, że rywal naciska na plecy, bardzo motywuje, jeszcze bardziej zachęca do pracy. Myślę, że obaj z Arturem Szalpukiem dobrze na tym wyjdziemy.

W PGE Skrze zmienił się trener. Philippe’a Blaina dobrze znasz z kadry. Co możesz o nim powiedzieć?

– To trener z ogromnym doświadczeniem, mający wielką wiedzę. Wierzę, że przekaże mi bardzo dużo i przy nim mogę stać się lepszym zawodnikiem. Przykładem jest Mateusz Mika, który przez rok pracował z Blainem we Francji i wiele się od niego nauczył, a efekty wszyscy widzimy. Mam nadzieję, że ze mną będzie podobnie.

Rozmawialiśmy rok temu, przed rozpoczęciem Ligi Światowej. Jak przez ten czas zmienił się Bartosz Bednorz?

– Na pewno jestem pewniejszy siebie po kolejnym sezonie spędzonym w Olsztynie. Też nie byłem pewny gry w reprezentacji, ale jak zawsze daję z siebie wszystko. Cieszę się też, że jestem w piątce najlepszych polskich przyjmujących.

*rozmawiał Jarosław Bińczyk, tekst czytaj także w serwisie sport.pl

źródło: lodz.sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved