Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Bartłomiej Rebzda: Każda wygrana cieszy

Bartłomiej Rebzda: Każda wygrana cieszy

fot. 1liga.pls.pl

W pierwszym meczu Memoriału Sikorskiego Lechia Tomaszów Mazowiecki zmierzyła się ze Stalą Nysa. Tomaszowianie pokonali przeciwników, nie tracąc przy tym nawet seta. – Myślę, że Stal Nysa jest zawsze faworyzowana i jeżeli się wygrywa z nimi wysoko, to nie ukrywam, że w głowach to zostaje. Cieszę się, że tym razem to my rozprawiliśmy się z nimi w trzech setach – przyznał po meczu trener Bartłomiej Rebzda.

Coraz mniej czasu zostało do rozpoczęcia rozgrywek zaplecza PlusLigi. W Częstochowie 30 i 31 sierpnia rozgrywany jest Memoriał Sikorskiego. W pierwszym półfinale turnieju Lechia Tomaszów Mazowiecki zmierzyła się ze Stalą Nysa. W pierwszym secie walka była zacięta, jednak z czasem to tomaszowianie coraz bardziej przejmowali inicjatywę a ostatecznie wygrali 3:0. – Każdy chce jeszcze dać spędzić chłopakom trochę czasu na boisku i my z podobnym nastawieniem wychodzimy, chociaż dzisiaj chciałem, żeby zagrali na dystansie. Zaprezentowaliśmy się nieźle, niedaleka droga do Częstochowy, więc ta podróż nas nie zmęczyła. Każda wygrana cieszy. Myślę, że Stal Nysa jest zawsze faworyzowana i jeżeli się wygrywa z nimi wysoko, to nie ukrywam, że w głowach to zostaje. Cieszę się, że tym razem to my rozprawiliśmy się z nimi w trzech setach – powiedział po meczu trener Lechii Tomaszów Mazowiecki Bartłomiej Rebzda.



W pierwszym secie Stal miała piłki setowe, ale po bardzo dobrej końcówce zwycięsko z walki na przewagi wyszli tomaszowianie. W kolejnych partiach to zespół z Tomaszowa Mazowieckiego dyktował warunki, wygrywając do 17 i 19. – Na pewno to było nasze najlepsze spotkanie w okresie przygotowawczym, cieszę się z tego, bo wiadomo, że każdy jeszcze spędza ciężki okres na sali i w siłowni a mimo wszystko chłopaki w tej grze potrafią odzyskać trochę świeżości, wykrzesać z siebie. Na pewno zaczyna się też rywalizacja o pozycję. Mamy w tym sezonie bardzo wyrównany zespół i każdy chce się pokazać z dobrej strony. Myślę, że to skłania ich do dobrej gry – stwierdził szkoleniowiec tomaszowian.

Po raz kolejny Lechia Tomaszów Mazowiecki w trakcie okienka transferowego zrobiła tylko niewielkie zmiany. Do zespołu wrócili Adam Kącki i Dawid Ogórek a nowymi twarzami są Mateusz Kańczok, Paweł Stabrawa, Karol Rawiak i Patryk Akala. – Skład się zmienił. Cieszymy się, że trzon zostaje. Co roku ta Lechia wygląda podobnie, są te ikony siatkówki w Tomaszowie, które przez ostatnie lata nieźle się spisują na pierwszoligowych parkietach. Mam na dzieję, że to podtrzymamy, że nowe transfery, z których jesteśmy zadowoleni, okażą się trafione i po całym sezonie też będziemy zadowoleni – powiedział Rebzda.

Podczas meczu trener dał szansę wystąpić niemal wszystkim zawodnikom. Wyjątek stanowili Karol Rawiak oraz Patryk Akala, którego zabrakło w Częstochowie. – Karol dostał wolne i myślę, że to nic poważnego, jakieś zwykłe nadciągnięcie i przemęczenie, natomiast Patryk jest po kontuzji zeszłosezonowej, leczy się. Chcemy, żeby w pełni się wyleczył, dlatego zdecydowaliśmy się na operację. Czekamy na jego powrót, nie celujemy z tym na start ligi. Myślimy, żeby Patryk pomógł nam raczej w drugiej części sezonu, dlatego takie decyzje , ale jest z nami, z drużyną na co dzień i będziemy liczyć na jego pomoc na boisku – wyjaśnił.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-08-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved