Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Bartłomiej Piekarczyk: Zbieramy doświadczenie i szukamy rozwiązań

Bartłomiej Piekarczyk: Zbieramy doświadczenie i szukamy rozwiązań

fot. Łukasz Krzywański

– Myślę, że nie było to fenomenalne widowisko, sporo błędów własnych, które troszeczkę wyeliminowały nas w pewnych momentach. Na pewno chcieliśmy się postawić, wiedzieliśmy z kim się mierzymy i teraz dla nas każdy mecz w tej lidze do końca sezonu będzie jak ostatni mecz, bo chcemy bardzo mocno bić się o ósemkę, bardzo nam na tym zależy – stwierdził po sobotnim meczu w Rzeszowie trener Bartłomiej Piekarczyk.

BKS Stal Bielsko-Biała postawił się wiceliderkom Ligi Siatkówki Kobiet. Mimo tego siatkarkom prowadzonym przez Bartłomieja Piekarczyka nie udało się urwać faworytkom punktu. – Uważam, że podeszłyśmy bardzo bojowo do tego meczu. Naprawdę bardzo chciałyśmy go wygrać i przygotowywałyśmy się na niego od dłuższego czasu, bo wiemy jakim ciężkim rywalem jest zespół z Rzeszowa. Wydaje mi się, że mało zabrakło. Mogę się mylić, bo to zawsze z punktu widzenia obserwatora inaczej wygląda, ale cieszę się, że chociaż powalczyłyśmy, pokazałyśmy charakter – powiedziała po spotkaniu Kinga Drabek.



Myślę, że nie było to fenomenalne widowisko, sporo błędów własnych, które troszeczkę wyeliminowały nas w pewnych momentach. Na pewno chcieliśmy się postawić, wiedzieliśmy z kim się mierzymy i teraz dla nas każdy mecz w tej lidze do końca sezonu będzie jak ostatni mecz, bo chcemy bardzo mocno bić się o ósemkę, bardzo nam na tym zależy. Na pewno znowu nieźle zagraliśmy w bloku, ten element w tym roku naprawdę dość dobrze nam wychodzi. Nie będę się już powtarzał, bo za każdym razem mówię, że brakuje nam doświadczenia w tej drużynie, mamy najmłodszą pierwszą szóstkę w lidze i to czasem widać. To nie jest żadne wytłumaczenie, bo każdy zespół ma swoje problemy. My zbieramy to doświadczenie i szukamy rozwiązań. Mam nadzieję, że takie mecze będą nam przynosiły korzyść na pewno na przyszłość, na tą ligę i kolejne sezony, bo dziewczyny robią regularnie postępy i bardzo dobrze wyglądają. Walczą o każdą piłkę i z tego się bardzo cieszę – podsumował sobotni pojedynek Bartłomiej Piekarczyk.

Trener Stephane Antiga rotował składem. Dobre wejście w trakcie pierwszego seta zaliczyła Michaela Mlejnkova, która zmieniła Alexandrę Frantti. Przyjmująca zdobyła 23 punkty i została MVP spotkania. – W zespole z Rzeszowa każda zawodniczka wprowadza nową jakość, jest bardzo wartościowa. Byliśmy przygotowani na każdą zmianę, każdą rotację. Wiedzieliśmy, co ten zespół potrafi, ale później i tak trzeba skończyć swoją akcję, po swojej stronie siatki. W wielu ważnych momentach liczy się swoja gra i ta końcówka w czwartym secie to pokazała – powiedział trener BKS-u.

Obecnie BKS zajmuje 6. miejsce i ma cztery punkty przewagi nad ósmym MKS-em Kalisz. – Kolejny raz zostawiły serce na boisku, ale za to punktów nikt nie daje, więc wyjeżdżamy z niczym. Liczyliśmy na wygraną, na każdy mecz przyjeżdżamy z takim założeniem. Kolejny mecz będziemy grać z Chemikiem Police i też będziemy grać o zwycięstwo, następnie z Budowlanymi, ŁKS-em. Tak będzie do końca sezonu – stwierdził Piekarczyk.

Już w środę bielszczanki ponownie przyjadą do Rzeszowa. Tym razem zespoły powalczą w ramach ćwierćfinału Pucharu Polski. – Nie mogę za dużo powiedzieć, od tego mamy sztab trenerski. Wydaje mi się, że może coś się zmienić przed środowym meczem. Zespół z Rzeszowa rotował składem, dziewczyny miały więcej zmian niż my. Zobaczymy –stwierdziła Drabek.

źródło: Developres Rzeszów - Youtube, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-09

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved