Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartłomiej Lipiński: Nie składamy broni, będziemy walczyć

Bartłomiej Lipiński: Nie składamy broni, będziemy walczyć

fot. plusliga.pl

Cuprum Lubin przegrał na własnym boisku z Grupą Azoty Kędzierzyn-Koźle 0:3. Spotkanie miało dość jednostronny przebieg, w każdym secie goście zwyciężali ze znaczną przewagą. – Zdecydowanie przegraliśmy w bloku, ZAKSA miała ich 10, a my 1. Byliśmy gorsi i w liczbach, i na boisku – powiedział po meczu Bartłomiej Lipiński, przyjmujący Cuprum.

Lubinianie dobrze otworzyli mecz, kończyli pierwszą akcję i skutecznie grali w obronie. Goście jednak szybko zaczęli budować przewagę, którą utrzymali do końca pierwszego seta. Podobny przebieg miały również dwie kolejne partie, ponieważ gospodarzom brakowało argumentów, by zatrzymać rozpędzonych kędzierzynian. Bartłomiej Lipiński, przyjmujący Cuprum, przyczyny porażki widzi w nieskuteczności w ataku swojej drużyny. – Gdybyśmy trochę lepiej zagrywali i kończyli ataki grane na wysokiej piłce, to ten mecz mógłby się inaczej potoczyć. Z drugiej strony rywale bardzo dobrze serwowali, grali mądrze i nie popełniali błędów. To było kluczem do ich zwycięstwa – podsumował po meczu. – My zdecydowanie przegraliśmy też w bloku, ZAKSA miała ich 10, a my 1, więc w liczbach niestety byliśmy gorsi i na boisku też.



Siatkarze z Lubina na przerwę świąteczną będą musieli jeszcze poczekać. W poniedziałek zmierzą się na wyjeździe z Vervą Warszawa Orlen Paliwa. – Teraz trzeba zapomnieć o tym meczu i spróbować powalczyć w Warszawie. Myślę, że musimy się skupić na naszej grze i na naszych atutach, czyli na przyjęciu i na zagrywce. Jeżeli będziemy się prezentować dobrze w tych elementach, to możemy postawić się Vervie. Chociaż wiemy, że to jest trudny przeciwnik i na pewno będzie ciężko, to nie składamy broni i będziemy walczyć – zapowiedział Lipiński.

W PlusLidze część zespołów ma już za sobą połowę meczów fazy zasadniczej. Miedziowi na 13 spotkań wygrali zaledwie 4 i zajmują dopiero 12. miejsce w tabeli. Nie jest to szczyt ich możliwości. – Ciężko na gorąco powiedzieć, jakie są przyczyny naszej słabej gry. Na pewno absencja niektórych zawodników nam nie pomagała, wiadomo, że trening nie wygląda tak dobrze jeśli kogoś ze składu brakuje. Parę meczów też wypuściliśmy, jak z Czarnymi Radom, z Resovią i te punkty gdzieś nam pouciekały – analizował przyjmujący Cuprum. – Mieliśmy swoje szanse, jednak nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Na pewno nie możemy być zadowoleni z tej pierwszej rundy i po tym ostatnim spotkaniu z Warszawą musimy zresetować głowy, wrócić z nową energią po świętach i walczyć dalej.

Po meczu z zespołem z Warszawy lubinian czeka dłuższa przerwa związana z europejskim turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich. Nad czym podopieczni trenera Marcelo Fronckowiaka skupią się w trakcie treningów? – Na pewno musimy poprawić naszą grę w bloku i na wysokiej piłce, bo w innych elementach jesteśmy nieźli, a w tych trochę kulejemy. Na tym będziemy się skupiać po świętach i miejmy nadzieję, że będzie nam to wychodziło coraz lepiej – zakończył Bartłomiej Lipiński.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved