Strefa Siatkówki – Mocny Serwis

Bartłomiej Lipiński: Jest mi głupio i wstyd

fot. plusliga.pl

Siatkarze Cuprum Lubin ostatniego meczu w Gdańsku nie zaliczą do udanych. Drużyna z województwa dolnośląskiego przegrała je w trzech setach i tylko w pierwszym nawiązała w miarę wyrównaną walkę z rywalami. – Nie mieliśmy praktycznie żadnego punktu zaczepienia, bo wszyscy zagraliśmy słabo. Trzeba jak najszybciej zapomnieć o tym meczu, wrócić do domu i skupić się na pracy, bo czekają nas kolejne trudne spotkania – przyznał po meczu Bartłomiej Lipiński.

Ekipa KS Cuprum Lubin w Gdańsku zaliczyła dobrego tylko jedno seta, którego przegrała jednak w końcówce. W kolejnych dwóch lubinianie znacznie odstawali od rywali, a meczowe statystyki pokazują znaczną różnicę przemawiającą właśnie na korzyść Trefla. Gdańszczanie znacznie przeważali w dwóch kluczowych elementach – przyjęciu i ataku. W tym drugim Cuprum zanotowało zaledwie 35% skuteczności, w momencie gdy gospodarze atakowali ze skutecznością 56%. – Rzeczywiście w tym pierwszym secie była wyrównana walka, niestety nie udało się tego dopiąć. Po nim cała gra nam się posypała, a drugi i trzeci set to już zupełna dominacja zespołu z Gdańska. Jest mi naprawdę głupio i wstyd, że przegraliśmy w takim stylu, bo można przegrać mecz, ale po walce. W tym meczu się to nie udało, nie mieliśmy praktycznie żadnego punktu zaczepienia, bo wszyscy zagraliśmy słabo. Trzeba jak najszybciej zapomnieć o tym meczu, wrócić do domu i skupić się na pracy, bo czekają nas kolejne trudne spotkania – stwierdził Bartłomiej Lipiński, który zdobył w tym meczu sześć punktów.



Siatkarze Cuprum plasują się obecnie na 10. miejscu w tabeli PlusLigi, ale mają o dwa rozegrane mecze więcej niż zespoły plasujące się za nimi. – Musimy skupić się na naszej grze. Szukam jakichś pozytywów, ale z takiego grania ciężko coś wyciągnąć. Miejmy nadzieję, że taki mecz już nam się nie przydarzy, kolejne będziemy grać już dużo lepiej i będziemy zdobywać kolejne punkty do ligowej tabeli – powiedział Lipiński.

Piątkowe zwycięstwo bardzo ucieszyło gdańszczan, którzy plasują się w połowie plusligowego zestawienia. – Było to spotkanie za sześć punktów. Ostatnie dwa mecze przegraliśmy, bo graliśmy z czołówką, więc chcieliśmy bardzo się odbudować i wrócić na zwycięskie tory. Mamy trzy punkty i cieszmy się z nich, ale jeszcze sporo tych punktów musimy uzbierać, by wejść do fazy play-off – ocenił Paweł Halaba. – Trochę nerwowo było w pierwszym secie, ale gdy złapaliśmy swój rytm, to zdominowaliśmy Cuprum Lubin – dodał.

źródło: inf. prasowa, opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved