Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Bartłomiej Lemański: Zaadaptowałem się do tej grupy

Bartłomiej Lemański: Zaadaptowałem się do tej grupy

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Jestem z tych, którzy chcieliby mieć wszystko od razu, choć wiem, że tak się nie da. Potoczyło się szybko, ale mam nadzieję, że będzie lepiej i pojawi się coraz więcej okazji do występów w kadrze. Zbliżają się kolejne igrzyska i liczę na to, że będę mógł tam pojechać. W końcu to marzenie każdego sportowca, a dla mnie kolejny cel do osiągnięcia – powiedział środkowy reprezentacji Polski, Bartłomiej Lemański.

Bartłomiej Lemański przebojem wdarł się do seniorskiej reprezentacji Polski. Nowy jej szkoleniowiec obdarzył zaufaniem wysokiego środkowego, który zagrał nie tylko w towarzyskim meczu z Iranem, ale także w pierwszych pojedynkach World League. Nie ukrywa, że szybko odnalazł się w kadrze. – Trema była tylko na początku, ale dzięki temu, że dobrze czuję się w naszej drużynie, to szybko skupiłem się na tym, co do mnie należy – powiedział Lemański, który zwrócił uwagę na to, że dużym atutem drużyny prowadzonej przez trenera de Giorgiego jest pozytywna atmosfera w zespole. – Wszyscy trzymamy się razem, a ja nie odczuwam tego, że jestem jednym z najmłodszych w reprezentacji. Już czuję, że zaadaptowałem się do tej grupy i będzie tylko lepiej – dodał.



Lemański praktycznie z roku na rok robi postępy i wspina się po szczebelkach siatkarskiej drabinki. Ostatni sezon spędził w Asseco Resovii Rzeszów, a z niej trafił do kadry. – Jest to dla mnie zupełnie nowe doświadczenie, których w ostatnim czasie mam sporo. Najpierw przeskok z juniora do seniora, trzy lata temu dostałem szansę gry w PlusLidze – najpierw w Warszawie, później w Rzeszowie. Teraz kolejny krok to kadra, gdzie gramy znów o najwyższe cele. Patrzę na to wszystko z perspektywy, że mam coraz szersze pole do manewru – zaznaczył Lemański, który nie ukrywa, że jego celem jest dalszy rozwój, który pomoże mu spełniać kolejne marzenia, a do nich bez wątpienia można zaliczyć występ na igrzyskach olimpijskich. – Jestem z tych, którzy chcieliby mieć wszystko od razu, choć wiem, że tak się nie da. Potoczyło się szybko, ale mam nadzieję, że będzie lepiej i pojawi się coraz więcej okazji do występów w kadrze. Zbliżają się kolejne igrzyska i liczę na to, że będę mógł tam pojechać. W końcu to marzenie każdego sportowca, a dla mnie kolejny cel do osiągnięcia – dodał.

Na początku sezonu reprezentacyjnego Ferdinando de Giorgi dał biało-czerwonym mocno w kość, ale ciężkie treningi mają zaprocentować na przestrzeni kilku najbliższych miesięcy. – Było ciężko, ale to później przyniosło efekty. Zresztą te najmocniejsze treningi mieliśmy przez trzy tygodnie w Spale. Było tym trudniej, że wcześniej mieliśmy dwa tygodnie wolnego po sezonie ligowym. Teraz jest już trochę inaczej, bo wpadliśmy już w rytm treningowy i meczowy, a z racji podróży nie trenujemy aż tyle – podkreślił środkowy reprezentacji Polski, za którą już pierwsze mecze Ligi Światowej. Podopieczni Ferdinando de Giorgiego wygrali z Włochami i Brazylią, ale dość niespodziewanie ulegli Iranowi. Mimo tego młody środkowy jest zadowolony z wyniku osiągniętego w Pesaro. – Jesteśmy w dobrej formie, skoro potrafiliśmy wytrzymać takie spotkania jak to z Brazylią, gdy przegrywaliśmy już 1:2, a wygraliśmy w tie-breaku. Każdy jest nakręcony, by walczyć do końca. Ci, którzy uczestniczyli w igrzyskach w Rio, też są głodni zwycięstw i chcą w końcu osiągnąć upragniony wynik – zakończył Lemański.

źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2017-06-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved