Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartłomiej Lemański: Trudne momenty czegoś nas nauczyły

Bartłomiej Lemański: Trudne momenty czegoś nas nauczyły

fot. Klaudia Piwowarczyk

Dla Asseco Resovii Rzeszów wygrana z Cerrad Eneą Czarnymi Radom była trzecim zwycięstwem z rzędu. Wszystko wskazuje na to, że gracze ze stolicy Podkarpacia w końcu złapali odpowiedni rytm i powoli zapominają o fatalnym początku sezonu. – Cieszymy się, że przerwaliśmy tę złą passę i te trzy ostatnie mecze tej rundy udało nam się wygrać i nadrobić trochę punktów do tabeli. Czeka nas pracowity nowy rok i będziemy chcieli zdobywać kolejne oczka, żeby załapać się do fazy play-off – mówił MVP piątkowego meczu, Bartłomiej Lemański. 

Początek sezonu nie był najlepszy w wykonaniu Asseco Resovii. Rzeszowianie przegrywali większość meczów, ale wydaje się, że w ostatnich kolejkach podopieczni Piotra Gruszki wreszcie złapali swój rytm. Ekipa ze stolicy Podkarpacia w swoim ostatnim meczu w tym roku 3:1 pokonała Cerrad Eneę Czarnych Radom, co było trzecim triumfem z rzędu w PlusLidze. –  Na pewno cieszymy się, że przerwaliśmy tę złą passę i te trzy ostatnie mecze tej rundy udało nam się wygrać i nadrobić trochę punktów do tabeli. Czeka nas pracowity nowy rok i będziemy chcieli zdobywać kolejne oczka, żeby załapać się do fazy play-off – mówił po zwycięstwie Bartłomiej Lemański, który został wybrany MVP starcia w Rzeszowie i zaprezentował się z dobrej strony. – Cieszę się, że mogę pomóc drużynie lepszą grą niż to było wcześniej – podsumował środkowy bloku, który w starciu z zespołem z Radomia zdobył w sumie 12 punktów, a do 10 oczek w ofensywie dołożył 2 bloki.



Czy najgorsze momenty tego sezonu już za Asseco Resovią? – Było ciężko, nie tylko dla nas, ale też dla kibiców i całego klubu. Te trudne momenty czegoś nas nauczyły, coś nam pokazały i mogliśmy się na tych błędach uczyć. Mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej i nie będziemy już powielać tych błędów – mówił Lemański, nawiązując do złego początku sezonu w wykonaniu jego zespołu. Rzeszowianie z dorobkiem 16 punktów plasują się aktualnie na 9. miejscu w tabeli PlusLigi.

Teraz Bartłomiej Lemański i jego koledzy będą mieli chwilę, żeby złapać oddech. – Mamy kilka dni wolnego, żeby każdy mógł pojechać do rodziny na święta. Potem wracamy do pracy i dopiero wtedy dowiemy się, co będziemy robić – zdradził środkowy bloku, który liczy na to, że jego zespół nie wypadnie z dopiero co złapanego dobrego rytmu gry. – Nie myślimy o tym w ten sposób. Ta pierwsze runda była dość ciasna, graliśmy praktycznie co trzy dni i raczej tę przerwę traktujemy jako okazje do odpoczynku i zregenerowania się, żeby wejść w tę kolejną rundę na świeżości i móc poprawić wynik z pierwszej części rozgrywek – zapowiedział Bartłomiej Lemański i dodał: – Dalej będziemy się skupiać na tym, żeby załapać się do fazy play-off, a potem walczyć o najwyższe cele – zakończył środkowy Asseco Resovii Rzeszów.

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-21

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved