Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartłomiej Lemański: Możemy walczyć i wygrywać z każdym

Bartłomiej Lemański: Możemy walczyć i wygrywać z każdym

fot. Sylwia Lis-Dubiel

– Zawsze jest chęć zwycięstwa. Jest dopiero początek sezonu, za nami dopiero kilka kolejek i jeszcze niczego bym nie przesądzał. Uważam też, że nie można mówić o żadnym kryzysie w naszych szeregach – mówił po zwycięstwie z AZS-em Olsztyn Bartłomiej Lemański, środkowy Asseco Resovii Rzeszów.

Rzeszowianie nie najlepiej rozpoczęli sezon 2017/2018 i przed meczem z olsztynianami plasowali się w dolnej części tabeli. Do sobotniego spotkania mogli podchodzić z obawami, gdyż akademicy po świetnych pierwszych meczach zajmowali drugie miejsce w zestawieniu PlusLigi. Pomimo tego już od pierwszych piłek to miejscowi przejęli inicjatywę i wysforowali się na niewielką przewagę. – Mecz na pewno nie był łatwy. Cały czas toczyła się walka punkt za punkt. Olsztynianie stawiali mocny opór. Na szczęście w tym spotkaniu byliśmy lepsi i udało nam się zgarnąć komplet punktów, pomimo tego, że losy meczu ważyły się w końcówkach setów. Ale to też jest ważne, by wygrywać te końcówki. Ponadto często zacina się coś po dziesięciominutowej przerwie, po drugim secie. Tym razem tak nie było i udało się doprowadzić do szczęśliwego końca – podsumował po sobotniej potyczce Bartłomiej Lemański, który w tym pojedynku był wyróżniającą się postacią na boisku. – Mam nadzieję, że wracamy na właściwe tory – dodał z uśmiechem mierzący 217 cm zawodnik Resovii.



Rzeszowianie z pewnością nie przyzwyczaili kibiców do takiego startu ligi, tym bardziej że kolejkę wcześniej ponieśli dotkliwą porażkę na własnym „podwórku” z Treflem Gdańsk. – Zawsze jest chęć zwycięstwa. Jest dopiero początek sezonu, za nami dopiero kilka kolejek i jeszcze niczego bym nie przesądzał. Uważam też, że nie można mówić o żadnym kryzysie w naszych szeregach. Dzięki wygranej pokazaliśmy kibicom na co nas stać – stwierdził środkowy. – Wiemy, jakie mamy możliwości. Możemy walczyć z każdym i wygrywać z każdym. Wszystko zależy od nas i pracujemy nad tym nieustannie, by z meczu na mecz grać coraz lepiej – dodał.

W pojedynku z AZS-em ze świetnej strony pokazał się Michał Kędzierski. Wychowanek Resovii zgarnął za mecz statuetkę MVP. Czy według Lemańskiego 23-letni rozgrywający ma szansę na stałe zagościć w szóstce rzeszowian? – To zależy od trenera, jeśli na niego postawi i da mu szansę, to myślę, że ją wykorzysta. Michał po to jest, żeby w takich sytuacjach, jak np. kontuzja Lukasa Tichacka, wejść na boisko i spełnić swoją rolę. Zagrał bardzo dobrze – komplementował kolegę z boiska reprezentant Polski, który myślami jest już przy wyjazdowym spotkaniu z Curpum Lubin. – Zrobimy wszystko, by zgarnąć tam pełną pulę – zakończył Bartłomiej Lemański.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved