Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartłomiej Lemański: Chcieliśmy dać z siebie wszystko i grać jak najlepiej

Bartłomiej Lemański: Chcieliśmy dać z siebie wszystko i grać jak najlepiej

fot. Klaudia Piwowarczyk

Asseco Resovia Rzeszów już wcześniej straciła szanse na udział w fazie play-off, ale w ostatniej kolejce sezonu zasadniczego zgarnęła komplet punktów w starciu z Cerrad Czarnymi Radom. – Pokazaliśmy, że potrafimy dobrze grać i mimo wszystko dajemy z siebie wszystko do końca, mimo tego, że nie mieliśmy już szans na szóstkę, to chcieliśmy dać z siebie wszystko i grać jak najlepiej – mówił po wygranej MVP spotkania, Bartłomiej Lemański.

Rzeszowianie po porażce 0:3 z Cuprum Lubin byli już pewni, że nie awansują do najlepszej szóstki zespołów PlusLigi. Mecz z Cerrad Czarnymi Radom był więc dla nich „jedynie” walką o jak najlepszą pozycję przed startem rywalizacji o konkretne miejsce na koniec sezonu. – Na pewno fajnie wygrać mecz w swoje urodziny i to też jest dla mnie jakiś prezent. Tym bardziej, że zagraliśmy dobrze i każdy jest zadowolony z wyniku. Nawet pomimo tego, że szans na awans do play-off nie było, to graliśmy do końca i udało nam się zakończyć sezon zasadniczy, tak jak powinniśmy – mówił po spotkaniu Bartłomiej Lemański, który w dniu meczu obchodził swoje urodziny, a dodatkowo został wybrany również MVP pojedynku. – Myślę, że ostatnio trochę gorzej nam szło i w Lubinie mecz nam kompletnie nie wyszedł. Pokazaliśmy, że potrafimy dobrze grać i mimo wszystko dajemy z siebie wszystko do końca, mimo tego, że nie mieliśmy już szans na szóstkę, to chcieliśmy dać z siebie wszystko i grać jak najlepiej – podkreślał środkowy rzeszowskiego zespołu.



Na przestrzeni dwóch ostatnich kolejek widać problem, który Asseco Resovia miała na przestrzeni całego sezonu zasadniczego. Ekipa z Podkarpacia nie była w stanie utrzymać solidnego poziomu w kilku kolejnych meczach. – W tym sezonie mieliśmy dużo problemów, co było widać nawet z zewnątrz i ciężko było nam to wszystko zebrać do kupy, żeby to wszystko współgrało i może dlatego raz nam idzie lepiej, raz gorzej – wyjaśnił Lemański. Nierówna gra, wzloty i upadki nawet na dystansie poszczególnych setów sprawiły, że ten sezon nie jest udany dla rzeszowian i chociaż prawie do końca mieli oni teoretyczne szanse na awans do play-off, to zdaniem środkowego bloku zostały one pogrzebane o wiele wcześniej. – Punktów do szóstki zabrakło nam już wcześniej i mecze z początku sezonu, które przegraliśmy, a powinny być wygrane, odbiły nam się teraz – podsumował krótko Bartłomiej Lemański.

Jego drużynie w tym sezonie została już tylko walka o 7. miejsce na koniec sezonu. O nie rzeszowianie zagrają z GKS-em Katowice, z którym dwukrotnie przegrali w fazie zasadniczej. – Tym bardziej będziemy chcieli wygrać te mecze i pokazać, że finalnie to my jesteśmy górą – zapowiedział siatkarz Asseco Resovii. Dzięki wygranej z Cerrad Czarnymi Radom rzeszowianie byli w stanie w ostatniej kolejce wyprzedzić ekipę z Katowic i do rywalizacji o 7. lokatę przystąpią z wyższej pozycji.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved