Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartłomiej Krulicki: Utrzymać podobny poziom gry

Bartłomiej Krulicki: Utrzymać podobny poziom gry

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze GKS-u Katowice w swoim 19. spotkaniu w tym sezonie PlusLigi zmierzyli się z Cerradem Czarnymi Radom. Pierwsze dwa sety dość łatwo padły łupem podopiecznych Piotra Gruszki, trzeci po grze na przewagi także wygrali siatkarze ze stolicy Górnego Śląska i mogli cieszyć się z trzech punktów. – Na pewno w porównaniu do poprzednich meczów zagraliśmy lepiej, zwłaszcza w polu serwisowym – powiedział środkowy katowiczan Bartłomiej Krulicki.

Zarówno w pierwszym, jak i w drugim secie katowiczanie prezentowali się zdecydowanie lepiej od rywali, bez większych problemów wygrali te partie odpowiednio do 15 i 17. – Na pewno w porównaniu do poprzednich meczów zagraliśmy lepiej, zwłaszcza w polu serwisowym. To ułatwiło nam grę w bloku oraz w obronie, ponieważ też kilka piłek podbiliśmy. Kilka ważnych akcji skończyliśmy po takich obronach i długiej walce, co też dodaje nam jakiejś pewności siebie w kolejnych akcjach – stwierdził Bartłomiej Krulicki. Na uwagę zasługuje kapitalna postawa siatkarzy ze Śląska w polu serwisowym, katowiczanie zachowali w tym elemencie dodatni bilans zysków i strat. Zaserwowali aż 9 asów, a popełnili tylko 6 błędów. – Tak jak wspomniałem, ta postawa w polu serwisowym bardzo nam ułatwiła grę i oby tak dalej w kolejnych meczach – dodał siatkarz.



Ostatni set miał już zdecydowanie bardziej wyrównany przebieg. Katowiczanie wypracowali wprawdzie kilka punktów zaliczki, ale ich przeciwnicy zdołali wyrównać wynik i o zwycięstwie zadecydowała gra na przewagi. – W pewnym momencie w trzecim secie się trochę przycięliśmy, nie mogliśmy wtedy skończyć piłki. Gdzieś tam rywale lepiej zaprezentowali się wtedy na bloku, ale koniec końców wyszliśmy z opresji – przyznał Bartłomiej Krulicki. Dzięki tej wygranej katowiczanie awansowali na szóste miejsce w tabeli. – Na ten moment jesteśmy na tym szóstym miejscu, ale jeszcze kilka pojedynków przed nami. Rywale z przodu i z tyłu są blisko. Skra ma 24 punkty, ale rozegrała dwa spotkania mniej, więc mogą szybko nas dogonić. Trzeba patrzeć i do przodu i do tyłu, ale przede wszystkim skupić się na własnej grze – powiedział siatkarz GKS-u. Po wygranej katowiczanie nie mają wiele czasu na odpoczynek, następny mecz rozegrają już w środę, a ich przeciwnikiem będzie Chemik Bydgoszcz. – Trzeba utrzymać podobny poziom gry, co w sobotę i to powinno wystarczyć, a w środę przekonamy się, czy to wystarczy i czy utrzymamy ten poziom – zakończył siatkarz GKS-u.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved