Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartłomiej Krulicki: Jest to spore wyzwanie

Bartłomiej Krulicki: Jest to spore wyzwanie

fot. Klaudia Piwowarczyk

– Dobrze czuję się w zespole i wiem, że jestem we właściwym miejscu. Mimo tego, że nie wszystko jest idealnie, to drużyna jest poukładana – powiedział o swoim nowym zespole jeden z podopiecznych Krzysztofa Stelmacha, Bartłomiej Krulicki. Zawodnik ten ma za sobą dobre występy w przedsezonowych sparingach, co jest pozytywną prognozą przed starem PlusLigi.

Za BBTS-em Bielsko-Biała kolejne przedsezonowe sprawdziany. Po sparingu z MKS-em Będzin, turniejach w Zawierciu i Ostrawie podopieczni Krzysztofa Stelmacha zmierzyli się z uniwersyteckim wicemistrzem Kanady, McMaster Volleyball Team. Dwukrotnie okazali się lepsi, co jest dobrym znakiem przed zbliżającym się wielkimi krokami pierwszym ligowym meczem z Lotosem Treflem Gdańsk. – Takie zwycięstwa na pewno budują. Dodatkowo podkreśla to fakt, że z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień nasza gra i forma wyglądają coraz lepiej. Widać, że eliminujemy niedociągnięcia, a poza tym trening po treningu zyskujemy w aspekcie zespołowości. W drużynie jest sporo nowych zawodników, więc potrzebny jest czas, żebyśmy się zgrali – powiedział po sobotnim kanadyjskim teście środkowy drużyny ze stolicy Podbeskidzia, Bartłomiej Krulicki, dodając, że także personalnie wszystko powoli mu się układa. – Dobrze czuję się w zespole i wiem, że jestem we właściwym miejscu. Mimo tego, że nie każdy aspekt mojej prezencji jest idealny, to drużyna jest poukładana, czujemy się w niej komfortowo. Poza tym przygotowujemy się stricte pod ligę, więc kolejne ruchy liczą się coraz bardziej. Nadchodzący tydzień powinien być ostatnim przy większych obciążeniach, a potem stopniowo będziemy z nich schodzić – zdradził 22-letni siatkarz.

Nie ulega wątpliwości, że na jego zespół czeka sporo wyzwań, co z pewnością motywuje do dalszej pracy. – Liczy się dla mnie to, żeby poprawić swoją grę, ale także żeby walczyć w kilku meczach i pokazać, że stać mnie na wiele. Do tej pory grałem jedynie w klubach I- i II-ligowych, więc przejście do BBTS-u jest dla mnie kolejnym podniesieniem poprzeczki. Jest to spore wyzwanie – zaznaczył. Pytany o to, jak pod względem psychicznym czuje się z większymi oczekiwaniami względem swojej osoby, przyznał, że nie odczuwa szczególnego stresu. – Do samego transferu podchodzę na spokojnie, nie czuję większej presji. Zdaję sobie sprawę z tego, że różnica poziomów jest spora i że będę popełniać błędy, ale jestem przygotowany także do ich poprawy. Mogę obiecać wszystkim fanom BBTS-u i samemu klubowi, że dołożę wszelkich starań, żeby grać jak najlepiej – zapewnił Bartłomiej Krulicki.



Kolejnym wyzwaniem, które stoi przed zespołem trenera Stelmacha, jest bielski turniej Beskidy, który wystartuje już w najbliższy piątek (16 października). Następnie BBTS w ostatnim sprawdzianie przed startem PlusLigi zmierzy się z AZS-em Częstochowa (21 października).

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved