Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Bartłomiej Grzechnik: Było w nas dużo motywacji

Bartłomiej Grzechnik: Było w nas dużo motywacji

fot. Klaudia Piwowarczyk

Niezwykle cenne trzy punkty zdobył w środę BBTS Bielsko-Biała, pokonując we własnej hali Onico AZS Politechnikę Warszawską 3:0. – Na pewno było w nas dużo motywacji, bardzo chcieliśmy zagrać dobre spotkanie i zrehabilitować się za porażkę z AZS-em Częstochowa – powiedział środkowy BBTS-u, Bartłomiej Grzechnik.

Duże uczucie ulgi pojawiło się po tym środowym meczu z Politechniką? Dopisaliście do tabeli chyba bezcenne trzy punkty.



Bartłomiej Grzechnik: – Na pewno pojawiła się ulga, ponieważ przegraliśmy wcześniej z AZS-em Częstochowa, która jest drużyną od nas nieznacznie niżej notowaną. Myślę, że ten mecz i zdobyte trzy punkty dadzą nam możliwość dalszego grania o wyższe pozycje i pokazania, że stać nas na więcej. Jeszcze zostało nam do rozegrania parę spotkań i mam nadzieję, że je wygramy i pokażemy się w nich z jak najlepszej strony.

Do tego meczu przystępowaliście po serii porażek. Były jakieś obawy, jakaś doza niepewności, kiedy wychodziliście na boisko?

– Na pewno było w nas dużo motywacji, bardzo chcieliśmy zagrać dobre spotkanie i zrehabilitować się za porażkę z AZS-em Częstochowa. Moim zdaniem nie było w nas żadnego niepokoju, ale bardziej wspomniana już motywacja, chęć wygrania tego meczu, której może zabrakło w pojedynku z zespołem z Częstochowy.

Ten drugi, wygrany na przewagi set był kluczowy, jeżeli chodzi o losy rywalizacji?

– Sądzę, że każdy set był wyrównany i w każdym z nich mogło się wszystko wydarzyć. Ta druga odsłona rzeczywiście była najcięższa i najbardziej nieprzewidywalna zarówno dla nas, jak i drużyny z Warszawy.

Jakie elementy czysto siatkarskie twoim zdaniem najbardziej przyczyniły się do tego, że to wy zeszliście z boiska jako zwycięzcy?

– Nie było jakichś konkretnych siatkarskich elementów, które zadecydowały. Dobra dyspozycja Bartka Janeczka, Bartka Lipińskiego czy Pawła Gryca pozwoliła nam rozegrać bardzo dobre spotkanie. Na dobrym poziomie funkcjonowało także nasze przyjęcie i tak naprawdę każdego z nas można za ten mecz pochwalić. Wygraliśmy to spotkanie dzięki motywacji, atmosferze na boisku i zaangażowaniu.

Były momenty, że Politechnika was doganiała, kiedy mieliście przewagę, a nawet sama wychodziła na prowadzenie. Czy wasza siła spokoju i cierpliwość wzięły tutaj górę?

– Jeszcze raz należałoby wrócić tutaj do naszej motywacji i atmosfery na boisku. Mogliśmy na sobie polegać, wiedzieliśmy, że nawet jak Politechnika nam odskoczy na kilka punktów, to przy naszej dobrej zagrywce możemy ich dogonić i dalej walczyć o wynik.

Dobrze, że ten kolejny mecz, tym razem w Kielcach, odbędzie się już w sobotę, tak szybko po spotkaniu z Onico AZS-em Politechniką Warszawską?

– To będzie dla nas bardzo ważny mecz, chcielibyśmy stamtąd przywieźć trzy punkty i z takim nastawieniem pojedziemy do Kielc. To, że gramy już w sobotę, myślę, że nie ma znaczenia. Jesteśmy dobrze przygotowani do sezonu, trenerzy dbają o to, żeby wszystko funkcjonowało jak najlepiej. Tak samo trener od przygotowania fizycznego daje z siebie wszystko, żebyśmy byli w 100% gotowi do grania w rytmie środa-sobota.

Na koniec zapytam jeszcze, czego brakuje BBTS-owi do tego, aby te wyniki były lepsze. Podejrzewam, że to 14. miejsce w tabeli na pewno was nie satysfakcjonuje?

– Moim zdaniem jest to pytanie do trenera. Ja ze swojej strony mogę oceniać jedynie tylko moją grę.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-02-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved