Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Bartłomiej Bołądź: Na każdym kroku staram się uczyć myśli szkoleniowej Vitala Heynena

Bartłomiej Bołądź: Na każdym kroku staram się uczyć myśli szkoleniowej Vitala Heynena

fot. vfb-volleyball.de

Bartłomiej Bołądź od tego sezonu występuje na parkietach Bundesligi. Wybór 23-letniego atakującego padł na VfB Friedrichshafen. – Dla mnie ważny jest rozwój, bez którego nie stanę się dobrym zawodnikiem. VfB Friedrichshafen jest klubem, który daje mi tę możliwość – powiedział siatkarz w rozmowie ze Strefą Siatkówki. Atakujący wicemistrza Niemiec opowiedział także o współpracy z Vitalem Heynenem i o tym, jak zaaklimatyzował się w nowym klubie.

Od tego sezonu bronisz barw VfB Friedrichshafen. Trudno było na początku odnaleźć się w nowej drużynie i nowej lidze?



Bartłomiej Bołądź: Drużyna i osoby związane z klubem przyjęli mnie z otwartymi ramionami i nie było żadnego problemu z aklimatyzacją. Organizacja stoi tutaj na najwyższym poziomie, a do tego miasto jest bardzo ładne, więc czego chcieć więcej. Liga niemiecka nie jest jeszcze na takim poziomie jak w Polsce, ale staje się coraz lepsza i możliwe, że w przyszłości będzie topową w Europie.

Czy od momentu, kiedy okazało się, że opuścisz Cerrad Czarnych Radom, miałeś od początku w planie wyjazd zagraniczny, czy brałeś pod uwagę także pozostanie w Polsce?

– Kiedy przyszła oferta i porozmawiałem z Vitalem Heynenem, długo się nie zastanawiałem. Nie postawiłem sobie za cel, żeby na siłę zostać w Polsce, czy też wyjechać za granicę. Czekałem na propozycje i to, która z nich będzie najlepsza.

Czemu wybór padł akurat na wicemistrza Niemiec?

– Dla mnie ważny jest rozwój, bez którego nie stanę się dobrym zawodnikiem. VfB Friedrichshafen jest klubem, który daje mi tę możliwość. Patrząc na historię, grali tutaj topowi siatkarze, tacy jak Lukas Kampa, Georg Grozer, Jenia Grebennikov i wielu, wielu innych.

Jesteś zadowolony z tego, jak na chwilę obecną wygląda gra waszej drużyny i w czym tkwią według ciebie jeszcze rezerwy?

– Tak, ale zawsze można coś poprawić. Myślę, że z treningu na trening, z meczu na mecz będziemy starać się, żeby ta gra wyglądała jeszcze lepiej, a na pewno stać na to ten zespół.

Obecnie masz okazję pracować z Vitalem Heynenem, który nie da się ukryć jest charyzmatycznym szkoleniowcem. Jak układa ci się współpraca z tym właśnie trenerem?

– Przed podpisaniem umowy rozmawiałem z zawodnikami, którzy kiedyś współpracowali z trenerem Heynenem i słyszałem tylko pozytywne opinie. Do tego wiedziałem, że jest doświadczonym szkoleniowcem i posiada dużą wiedzę na temat siatkówki. To wszystko się sprawdziło, na każdym kroku staram się uczyć jego myśli szkoleniowej i myślę, że to w przyszłości zaowocuje.

Vital jest podawany jako jeden z kandydatów do objęcia naszej reprezentacji. Rozmawialiście z trenerem na ten temat i czy według ciebie to odpowiedni kandydat na to stanowisko?

– Nie rozmawialiśmy o tym, ale na pewno jest dobrym kandydatem. Prowadził już reprezentacje, z którymi odnosił niemałe sukcesy, jak niedawno na mistrzostwach Europy, czy wcześniej na mistrzostwach świata, i wie z czym to się je.

Jak dużym ułatwieniem dla ciebie jest obecność w sztabie szkoleniowym Adama Swaczyny?

– Adam tak jak ja jest tutaj, bo chce się rozwijać. Gdy czegoś nie rozumiem, stara mi się pomóc, do tego fajnie jest tak od czasu do czasu porozmawiać z kimś w ojczystym języku.

Zobacz również: 
Wyniki i tabela ligi niemieckiej 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-11-01

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved