Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > Barthelemy Chinenyeze: Cieszy nas wygrana z Turcją

Barthelemy Chinenyeze: Cieszy nas wygrana z Turcją

fot. Aleksandra Twardowska

Obrońcy tytułu Starego Kontynentu sprzed dwóch lat, Francuzi, podczas mistrzostw Europy nie zachwycają. Ich forma i postawa jest daleka od oczekiwań, zwycięstwo z Turcją 3:0 zamazało nieco to złe spojrzenie. – Zagraliśmy przeciwko Turkom dobry mecz, cieszą nas trzy punkty, czekamy na spotkanie barażowe z Czechami i wierzymy, że je wygramy – powiedział środkowy Francuzów Barthelemy Chinenyeze.

Zwycięstwo z Turcją przysłoniło nieco słabą postawę trójkolorowych w katowickim Spodku. Pomimo tego w grze podopiecznych Laurenta Tillie nadal dało się zauważyć nerwowość i wiele błędów własnych. Ponadto seryjnie tracone punkty przez Francuzów sprawiły, że zarówno w końcówce pierwszego, jak i drugiego seta był remis, nie inaczej było też w trzecim. Większe doświadczenie i obycie na arenach międzynarodowych przez Francję dało jej wygraną. – Nie wiem, dlaczego traciliśmy seriami punkty i seriami potrafiliśmy je zdobywać, jest to dla mnie niezrozumiałe, takie przestoje w grze nie sprzyjają nam. Dopiero w trzecim secie i to w samej końcówce przechyliliśmy szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Mecz przeciwko Turcji zakończył się naszą wygraną, ale z drugiej strony nie możemy w przyszłości seriami tracić punktów, ponieważ z innymi przeciwnikami odrabianie strat może nam się nie udać. Postawę całego zespołu możemy ocenić w samych plusach, to zwycięstwo było nam bardzo potrzebne, podbudowało nas i dodało nam wiary w to, że jeszcze możemy coś ugrać na tych mistrzostwach – ocenił mecz z Turcją reprezentant Francji. Trójkolorowi nie grają siatkówki na najwyższym poziomie, kontuzje Earvina N’Gapetha czy Kevina Tillie, którzy sporadycznie pojawiają się na boisku, są przyczyną słabszej postawy. – W pierwszych dwóch meczach towarzyszył nam stres, nie graliśmy swojej siatkówki, częste błędy oraz przestoje, które nam się przytrafiały, dekoncentrowały nas, a nasi rywale grali wówczas jeszcze lepiej, czego przykładem był choćby mecz z Holandią, gdzie mogliśmy przegrać 1:3. Podjęliśmy walkę, zagraliśmy do końca, nie poddaliśmy i tym samym zdobyliśmy cenne trzy punkty. Chwała za to całej drużynie, że nie poddała się, że walczyła i zachowała chłodną głowę. Ta wygrana podbudowała nas, nie wiem, w jakim miejscu bylibyśmy w przypadku porażki, nie chcę o tym myśleć – powiedział Barthelemy Chineneyeze.



W meczu barażowym trójkolorowi spotkają się z Czechami. Nasi południowi sąsiedzi wygrali ze Słowacją i przegrali dwa kolejne spotkania z Niemcami oraz z Włochami. Ten drugi mecz był bardzo zacięty, a o wygranej Włochów decydowała w każdym z setów gra na przewagi. Atutem Francji niewątpliwie będzie gra w Spodku. – Mamy nadzieję na dobre spotkanie w meczu barażowym z naszej strony. Musimy podejść z zupełnie innym nastawieniem do tego spotkania, nie możemy z góry oczekiwać, że mecz sam się wygra. Jeżeli będzie nam towarzyszyła pełna koncentracja i zaangażowanie, to jestem dobrej myśli. Nie chcemy z góry myśleć, że mecz jest wygrany, w tej fazie turnieju nie ma słabych drużyn i każdy z każdym może wygrać – zakończył siatkarz.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-08-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved