Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Barbara Zakościelna: Wiedziałam, że przychodzę do Rzeszowa po naukę

Barbara Zakościelna: Wiedziałam, że przychodzę do Rzeszowa po naukę

fot. Sylwia Lis-Dubiel

– Mam świetną okazję do nauki, są rutynowane dziewczyny, od których mogę się sporo nauczyć, a do tego doświadczony trener. Na nic nie mogę narzekać. Jest bardzo fajnie i mogę się rozwijać – powiedziała po sparingach z Radomką przyjmująca Developresu SkyRes Rzeszów, Barbara Zakościelna.

Przerwę od ligowego grania siatkarki Developresu SkyRes Rzeszów wykorzystały na dwa sparingi z E.Leclerc Radomką Radom. W nich Lorenzo Micelli dał szansę gry zawodniczkom, które dotychczas mniej przebywały na boisku. Dzięki temu swoje umiejętności mogła zaprezentować Barbara Zakościelna. Bardzo się z tego cieszę. Mam nadzieję, że dostanę szansę też w takim oficjalnym meczu i będę mogła pokazać, co potrafię – powiedziała Barbara Zakościelna, która zdaje sobie sprawę z tego, że przed nią jeszcze sporo pracy, szczególnie w przyjęciu, które nie jest jej najmocniejszą stroną. – W tym przyjęciu mogło być nieco lepiej, ale akurat ten element to moja najgorsza strona, chociaż pracuję nad tym bardzo ciężko, więc mam nadzieję, że z czasem będzie nie tylko z tym elementem lepiej – dodała przyjmująca ekipy z Podkarpacia.



Barbara Zakościelna nie jest podstawową zawodniczką Developresu. Nie otrzymała zbyt wielu szans na to, by pokazać się w Lidze Siatkówki Kobiet, ale nie jest to dla niej zaskoczenie. – Wiedziałam, że przychodzę do Rzeszowa, żeby się dużo nauczyć i takie było założenie. Jak na razie, to wszystko idzie w dobrą stronę. Mam świetną okazję do nauki, są rutynowane dziewczyny, od których mogę się sporo nauczyć, a do tego doświadczony trener. Na nic nie mogę narzekać. Jest bardzo fajnie i mogę się rozwijać – stwierdziła Zakościelna, która w tym sezonie pełni podobną rolę jak w poprzednim, będąc jeszcze zawodniczką BKS-u. – Można powiedzieć, że faktycznie ta rola jest podobna. Zdawałam sobie sprawę, przychodząc do Rzeszowa, że idę po naukę i zbyt wielu szans na granie to pewnie nie będzie. Cieszę się jednak, że na takich meczach jak te towarzyskie z Radomką, dostaję okazję do grania i mogę się pokazać – dodała zawodniczka rzeszowskiego zespołu.

Rok 2018 podopieczne Lorenzo Micellego zakończyły na drugim miejscu w tabeli. Na swoim koncie zanotowały tylko dwie porażki. Słabsze okazały się od mistrza Polski oraz Grot Budowlanych Łódź. Nie ma się więc co dziwić, że ze swojej postawy są zadowolone, choć w drugiej rundzie liczą na jeszcze lepsze wyniki. – Na pewno tak, ale mogło być też lepiej, szczególnie mam na myśli mecz z Chemikiem, choć również była szansa na zwycięstwo z Budowlanymi. Nie udało się, ale w II rundzie będzie okazja do rewanżu i mam nadzieję, że będzie jeszcze lepiej – zakończyła Barbara Zakościelna.

źródło: inf. własna, lsk.pls.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-31

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved