Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Barbara Włodarczyk: Na parkiecie widać zgranie

Barbara Włodarczyk: Na parkiecie widać zgranie

fot. wisla-warszawa.pl

Kapitan Wisły Warszawa od początku sezonu gra bardzo ambitnie. Barbara Włodarczyk jeszcze przed pierwszym spotkaniem doznała kontuzji barku, ale nie chciała rezygnować z występów. W sobotę przyjmująca postara się poprowadzić zespół do piątego zwycięstwa na zapleczu Orlen Ligi. Podopieczne Mirosława Zawieracza zagrają w Krośnie z Karpatami, a stołeczna drużyna jest wiceliderem tabeli.

W ostatni weekend wiślaczki w imponującym stylu pokonały na wyjeździe Silesię Volley Mysłowice. Przeciwniczki robiły, co mogły, ale przewaga warszawskiej drużyny od początku do końca była bardzo duża. – To był nasz najlepszy mecz, jaki do tej pory rozegrałyśmy. Kontrolowałyśmy przebieg spotkania i nie pozwoliłyśmy, żeby rywalki się rozegrały. U nas dobrze funkcjonował każdy element, a liczba błędów była minimalna. W grze widoczna była przede wszystkim pewność siebie, której brakowało w pierwszym meczu sezonu. Znamy się już na tyle dobrze, że na parkiecie widać zgranie. Dodatkowym motorem napędowym była również atmosfera, którą stworzyłyśmy sobie już na początku rozgrzewki – mówi Włodarczyk, która mimo kłopotów ze zdrowiem opuściła w tym sezonie zaledwie jedno spotkanie. Nie zaprezentowała się w Murowanej Goślinie. – W ostatnim miesiącu niestety borykałam się z kontuzją. Trenowałam „na pół gwizdka”, ale na szczęście nie wpłynęło to drastycznie na moją formę. Mam nadzieję, że zastosowane metody leczenia przyniosą skutek, a ja będę mogła spokojnie koncentrować się na treningach i meczach – dodaje.

Podobnie jak w poprzednim tygodniu, także i teraz Wisła pojedzie na wyjazdowe spotkanie dzień wcześniej. – Droga do Krosna jest daleka, więc wyjeżdżamy w piątek. Dla nas zawodniczek jest to bardzo dobre rozwiązanie. Dzięki temu możemy odpocząć i zregenerować siły, a na porannym, sobotnim rozruchu poznać halę, w której będzie później rozgrywany mecz. Zespół z Krosna w tabeli pierwszej ligi jest tuż za nami, więc na pewno nie będzie to łatwe spotkanie. Uważam, że atutem tej ekipy może być zagrywka. Przeciwniczki wystąpią we własnym obiekcie, więc tym bardziej w tym elemencie mogą być groźne. Mam jednak nadzieję, że zaprezentujemy taką samą albo jeszcze lepszą postawę niż w ostatnim meczu w Mysłowicach. W taki sposób będziemy mogli wszyscy cieszyć się z kolejnego zwycięstwa – dodaje Włodarczyk.



źródło: wisla-warszawa.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-11-05

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved