Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Światowa > B. Toniutti: Nie ma dobrego momentu na przegrywanie

B. Toniutti: Nie ma dobrego momentu na przegrywanie

fot. FIVB

Reprezentacja Francji przegrała swój drugi mecz w tegorocznych rozgrywkach Ligi Światowej. Tym razem trójkolorowi musieli uznać wyższość Argentyńczyków, którzy dzięki zwycięstwu po tie-breaku przełamali z kolei swój impas. – Walczyliśmy do samego końca, ale przegraliśmy, musimy to przeanalizować, zobaczyć, co zawiodło. Dzięki temu możemy poprawić się przed ostatnim spotkaniem z reprezentacją Polski – powiedział kapitan zespołu prowadzonego przez Laurenta Tillie.

Po bardzo zaciętym i wyrównanym pojedynku w sobotni wieczór w Atlas Arenie triumfowali Argentyńczycy. Podopieczni Julio Velasco pokazali, jak wiele w siatkówce znaczy zespołowość, aż trzech zawodników – Cristian Poglajnen, Ezequiel Palacios i Sebastian Sole, mogło pochwalić się dorobkiem punktowym przekraczającym 13 oczek. Porażka mistrzów Europy i obrońców tytułu sprzed roku jest jednak ogromną niespodzianką. – Bycie faworytem nie oznacza, że mecz wygra się sam, bez przełożenia tego na boisko. My w spotkaniu z Argentyńczykami nie graliśmy swojej najlepszej siatkówki, natomiast rywale pokazali, że potrafią grać na najwyższym poziomie. Zawsze bardzo trudno mierzyć się z reprezentacją Argentyny, bo to zespół, który potrafi grać bardzo szybką piłką do skrzydeł. Walczyliśmy do samego końca, ale przegraliśmy, musimy to przeanalizować, zobaczyć, co zawiodło. Dzięki temu możemy poprawić się przed ostatnim spotkaniem z reprezentacją Polski – mówił zaraz po zakończeniu spotkania Benjamin Toniutti, rozgrywający ekipy trójkolorowych.



Francuzi w poprzednim sezonie byli zespołem, który wydawał się niemal nie do pokonania, głównie za sprawą Earvina N’gapetha, który został zmieniony przez Juliena Lyneela w trzecim secie meczu z reprezentacją Argentyny. Teraz zajmują czwarte miejsce w I dywizji i ich awans do krakowskiego Final Six nie musi być wcale formalnością. – Nigdy nie ma dobrego momentu na przegrywanie, dlatego nie mogę powiedzieć, że jest to pozytywne. Oczywiście lepiej, że takie mecze przytrafiły nam się teraz, a nie podczas igrzysk olimpijskich. Pokazuje nam to, że cały czas musimy czynić postępy. Jeśli myślimy o historycznym wyniku w Rio, na pewno potrzebna jest nam jeszcze lepsza gra – dodał kapitan reprezentacji Francji.

Trójkolorowi, podobnie jak Polacy, musieli wywalczyć sobie awans na igrzyska olimpijskie w turnieju kwalifikacyjnym w Tokio. Toniutti zwrócił uwagę, jak duże znaczenie dla ich kolejnych występów miał terminarz. – Trzeba spojrzeć w nasz kalendarz. Trzy tygodnie temu rozgrywaliśmy turniej kwalifikacyjny w Tokio, w Japonii. Po tygodniu we Francji musieliśmy już wylatywać do Australii. Nie jest łatwo w każdym meczu utrzymać taką moc, siłę. Na tym polega cała trudność – tłumaczy.

Turniej w Atlas Arenie zainaugurował pojedynek siatkarzy sbornej z reprezentacją Francji. Mistrzowie Europy zrewanżowali się Rosjanom za porażkę w finale turnieju kwalifikacyjnego w Berlinie, który wydłużył trójkolorowym drogę do Rio, wymusił konieczność gry w turnieju interkontynentalnym w Japonii. – Kiedy zawodnik wchodzi na boiska, to tylko z myślą o zwycięstwie. Nie liczy się już to, że w ostatnim meczu byliśmy gorsi, musimy po prostu wyjść i zrobić swoje. W meczu z Rosjanami nam się to udało – przyznał Toniutti. Wisienką na torcie łódzkiej rywalizacji będzie pojedynek Polaków z mistrzami Europy, w którym również obie drużyny mają sobie wiele do udowodnienia. – Za każdym razem kiedy gramy z reprezentacją Polski, jest to bardzo ciężki bój. Często kończy się wynikiem 3:2. Jedyne, co wiem na pewno, to że to będzie piękne spotkanie dla kibiców do oglądania i bardzo trudna przeprawa dla nas – zapewnił kapitan obrońców tytułu sprzed roku.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved