Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > B. Serwiński: Zamknięcie ligi przyczyną całego zła

B. Serwiński: Zamknięcie ligi przyczyną całego zła

fot. Bogusław Krośkiewicz

Wciąż nie do końca jasne jest to, czy w przyszłym sezonie szansę gry w Orlen Lidze dostaną zespoły z I ligi, mówi się także o ew. powiększeniu ekstraklasy. Krytycznie o zamknięciu najwyższej klasy rozgrywkowej mówi trener Bogdan Serwiński.  – Zamknięcie ligi i rezygnacja ze sportowej ścieżki awansu zwalnia siatkarki z odpowiedzialności i jest przyczyną całego zła – mówi szkoleniowiec muszynianek.

Od dawna mówi się o tym, że zamknięcie Orlen Ligi pozbawia rozgrywki niższych lig atrakcyjności. Jednak wydaje się, że niesie ono także negatywne skutki dla samej ekstraklasy, a nawet reprezentacji. – Zamknięcie ligi i rezygnacja ze sportowej ścieżki awansu zwalnia siatkarki z odpowiedzialności i jest przyczyną całego zła. Poziom spada, bo do elity trafia coraz więcej słabych siatkarek. A co się dzieje, gdy na rynku brakuje dobrego towaru? Znamy to z czasów komunizmu i gospodarki nakazowo-rozdzielczej. Rośnie cena i zaczyna się spekulacja – opisuje mechanizm, który prowadzi do spadku poziomu w Orlen Lidze trener Bogdan Serwiński. Również rozszerzenie ekstraklasy nie jest zdaniem doświadczonego szkoleniowca dobrym rozwiązaniem, bo młode siatkarki zbyt szybko dostają także lekcję siatkówki od starszych koleżanek, co odbija się na ich postawie mentalnej i efekt często jest odwrotny do zamierzonego. – Rzucamy te siatkarki na głęboką wodę. Zbyt głęboką. Wiele z nich nie jest jeszcze gotowych do grania na tak wysokim poziomie. A przecież kibice nie znają litości, po nieudanym meczu kibice je wręcz linczują. Dla wielu tych dziewczyn taki hejt jest nie do wytrzymania. Czy w I lidze siatkarki nie mogą się rozwijać?  – pyta Serwiński.



Przywrócenie dawnego system u spadków i awansów zdaje się wobec tego złotym środkiem. – Najsłabsi powinni spaść, najmocniejsi awansować. Nie da się przecież w nieskończoność rozszerzać elity. Próba naśladowania NBA i NHL może i była dobra, ale ktoś zaczął od złej strony – tłumaczy trener „mineralnych”. Bogdan Serwiński wspomniał również, że nie jest jedyną osobą, która uważa obecny system i planowane rozszerzenie ligi za złe rozwiązanie. – Każdy rozsądny człowiek widząc, że coś działa źle i nie przynosi pożądanych efektów, ma nie tylko prawo, ale wręcz obowiązek głośno o tym mówić. Nie jestem jedyną osoba, która narzeka, może inni po prostu nie mają odwagi, by mówić o tym głośno. Ludzie zarządzający Orlen Ligą nie powinni się obrażać, ale przemyśleć sprawę i wyciągnąć wnioski – mówi trener Polskiego Cukru Muszynianki Muszyna.

*więcej przeczytasz na przegladsportowy.pl

źródło: przegladsportowy.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2016-03-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved