Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Mistrzostwa Europy > B. Kurek: Proszę nie szukać za nas usprawiedliwień

B. Kurek: Proszę nie szukać za nas usprawiedliwień

fot. archiwum

– W siatkówce bardzo dużo znaczy pewność siebie, a my ją z każdą porażką traciliśmy. Robiliśmy wszystko podczas przygotowań do mistrzostw Europy, żeby przyjechać do Bułgarii z głową wyczyszczoną po Pucharze Świata i na początku to wystarczało. Spotkaliśmy się z dużym oporem i nie udało się wygrać – powiedział po rozgrywkach na europejskich parkietach Bartosz Kurek.

– Sami sobie jesteśmy winni. Rywale zbyt wiele w swojej grze nie zmienili. Oczywiście zagrali dobrze, ale gdybyśmy i my zagrali dobrze, to teraz bylibyśmy w półfinale. A tak każdy z nas będzie się znowu zastanawiał, co w której akcji zrobił źle, a niestety wiele rzeczy zrobiliśmy nie tak, każdy z nas zagrał słabo. Będziemy myśleć, że jedna inaczej rozegrana piłka mogła jeszcze nas uratować, minie trochę czasu, zanim skoncentrujemy się na następnych celach – powiedział Mateusz Mika, komentując trudy ostatniej batalii biało-czerwonych na mistrzostwach Europy. Nie ulega wątpliwości, że chyba nikt nie spodziewał się takiego rozwiązania, które postawiło pod znakiem zapytania wszystkie zmagania podopiecznych Stephane’a Antigi w sezonie reprezentacyjnym. – Proszę nie szukać za nas usprawiedliwień. Powinniśmy ten mecz wygrać. W naszej drużynie jest wielu mistrzów świata. Są zawodnicy, którzy grają na wysokim poziomie w dobrych klubach. Dlatego powinniśmy poradzić sobie ze Słowenią, mimo że zagrała bardzo dobre zawody – skomentował natomiast as polskiej drużyny, Bartosz Kurek. Atakujący, na którego barkach w dużej mierze leżała skuteczność ofensywy, przyznał, że wszystkie poprzednie przegrane mocno oddziałały na jego zespół, co odcisnęło duże piętno na postawie mistrzów świata.  – Jeżeli gdzieś szukać małego usprawiedliwienia, to dał nam ten sezon reprezentacyjny w kość. Przede wszystkim mentalnie. W siatkówce bardzo dużo znaczy pewność siebie, a my ją z każdą porażką traciliśmy. Robiliśmy wszystko podczas przygotowań do mistrzostw Europy, żeby przyjechać do Bułgarii z głową wyczyszczoną po Pucharze Świata i na początku to wystarczało – zaznaczył zawodnik Asseco Resovii Rzeszów.

Co dalej? Tego nie wie nikt, a dobrej diagnozy nie potrafią postawić także nasi reprezentanci. Przed nimi styczniowy turniej, którego nagrodą będzie awans do igrzysk olimpijskich. Czy znajdą w sobie siłę, by zostawić demony przeszłości i z czystymi głowami przystąpić do zmagań? – Obawy jakieś będą, bo tam spotkamy się z dobrymi rywalami i na pewno będzie ciężko o bezpośredni awans. Jak będziemy się prezentować, zobaczymy. To melodia przyszłości. Na razie wracamy do Polski, do rytmu ligowego. A potem mam nadzieję, że jak najlepiej przygotujemy się do turnieju kwalifikacyjnego. Wierzę w tę grupę, w nasz sztab szkoleniowy. Na pewno damy z siebie wszystko, tak jak tutaj. Serce zostawiliśmy na boisku. Nie wystarczyło umiejętności – podsumował Kurek.



Cały wywiad z Bartoszem Kurkiem dostępny jest w Przeglądzie Sportowym

źródło: inf. własna, Przegląd Sportowy, sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Mistrzostwa Europy, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved