Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > II liga mężczyzn > AZS Zielona Góra stawia na młodość

AZS Zielona Góra stawia na młodość

Decyzją PZPS-u drużyna AZS-u Zielona Góra wciąż będzie występowała w II lidze, mimo że w poprzednim sezonie się w niej nie utrzymała. Od nowego sezonu jej szkoleniowcem będzie Krzysztof Dobek, a w jej składzie dojdzie do wielu zmian. Działacze postawili w dużej mierze na młodych graczy, którzy jednocześnie mają studiować w Zielonej Górze.

Do sporych zmian doszło w zielonogórskim zespole. Przede wszystkim jego trenerem został Krzysztof Dobek, który przez wiele lat pracował w Świnoujściu. Jego grającym asystentem będzie Wiktor Zasowski. Ponadto w akademickich barwach wciąż będą grali: Robert Bitner, Mateusz Stefanowicz, Patryk Rogowski, a także Jakub Kupisz. Do zespołu dołączą: Frederyk Polus, Paweł Jakubowski, Andrzej Stanulewicz, Mateusz Szubart, Sebastian Draczyński, Mateusz Wołowicz, Mikołaj Głowacki, Mateusz Śmigiel.Dążymy do tego, żeby zespół składał się ze studentów. Taka jest idea AZS-u, a my w pełni się z nią zgadzamy. Nie chcemy budować zespołu czysto zawodowego, pościągać doświadczonych chłopaków. To nie są nasze cele. Wolimy, aby w naszej sekcji mogli realizować się studenci – skomentował Jerzy Dalecki.



Przypomnijmy, że zielonogórzanie w poprzednim sezonie nie utrzymali się na szczeblu centralnym. Groziła im więc walka w III lidze, ale dzięki przychylnej decyzji PZPS-u wciąż będą mogli grać o szczebel wyżej. – Liczyliśmy na to, że decyzja będzie pozytywna. Rzeczywiście zarząd PZPS pozytywnie przychylił się do naszej prośby i zostaliśmy uwzględnieni w rozgrywkach II ligi – powiedział kierownik sekcji siatkarskiej przy AZS-ie, Jerzy Dalecki. Zielonogórzanie trafili jednak tym razem do pierwszej grupy, w której grają zespoły z województw zachodniopomorskiego i pomorskiego. – Zmieniamy grupę rozgrywkową. W poprzednim sezonie pierwsza grupa liczyła osiem drużyn, a pozostałe minimum po dziesięć. Nie znam dokładnie przesłanek decyzji podjętej przez PZPS, ale może przeniesienie nas do innej grupy wynikało z faktu, żeby wyrównać liczbę zespołów w grupach. Z jednej strony fajnie, bo pokażemy się w innych miastach, ale z drugiej – będziemy mieli dalej jeśli chodzi o dojazdy– dodał.

Do grupy pierwszej wraz z akademikami została przeniesiona także inna lubuska drużyna, czyli Orzeł Międzyrzecz. Dojdzie więc do jednych derbów, ale pozostałe zespoły dla zielonogórzan są na razie zagadką. – Jest to zupełnie inna grupa. Obecnie ciężko mi stwierdzić, jakim potencjałem kadrowym dysponują te drużyny. Trochę w ciemno przystępujemy więc do przygotowań, ale wydaje mi się, że pierwsza grupa jest jednak słabsza od czwartej. Może i dobrze, że w niej zagramy, bo sezon spokoju AZS-owi się przyda – podkreślił Wiktor Zasowski, który nie stawia przed zespołem dalekosiężnych celów. – Spokój nam jest potrzebny. Musimy odbudować się pod kątem psychologicznym i finansowym, aby wzmocnić siatkówkę w naszym mieście. Dlatego dążyliśmy do tego, aby pozostać na szczeblu centralnym, aby pograć z ciekawymi zespołami. Dobrze, że nie robimy kroku w tył. Zrobimy za to wszystko, aby pójść do przodu – dodał grający asystent trenera Dobka.

źródło: inf. własna, Radio Zachód

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, II liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2018-07-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved