Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Awans do półfinału problemem dla trenera Heynena. Zostanie w Chicago?

Awans do półfinału problemem dla trenera Heynena. Zostanie w Chicago?

fot. LUMIKA Anna Klepaczko

Trener Vital Heynen był zadowolony z postawy swojego zespołu w drugim meczu turnieju Final Six Ligi Narodów w Chicago. Przyznał jednak, że awans do kolejnej fazy jest dla niego… problematyczny. – Nie wiem jak to rozwiązać – powiedział, cytowany na stronie FIVB.

Polacy słabo weszli w mecz i przegrali pierwszą partię z Irańczykami. Z każdą kolejną radzili sobie już zdecydowanie lepiej i odnieśli zwycięstwo 3:1. Selekcjoner mistrzów świata zauważył, że jego drużyna wraz z przebiegiem spotkania grała coraz pewniej i skuteczniej.



W pierwszym secie nie broniliśmy i nie blokowaliśmy, a naszą największą bronią jest gra systemem blok-obrona. Kiedy tego nie ma, nie można wygrywać. Z każdą kolejną partią wszystko wyglądało znacznie lepiej. Zaczęliśmy kontrolować to, co Irańczycy robili w ataku i wszystko się odwróciło. To było jakieś szaleństwo. Dzień wcześniej graliśmy pięć setów, więc fizycznie powinniśmy być słabsi. Okazało się, że jesteśmy silniejsi i gramy lepiej z minuty na minutę – przyznał Vital Heynen w wywiadzie udzielonym Międzynarodowej Federacji Piłki Siatkowej.

Belg po raz kolejny podkreślił, że turniej Final Six jest mu nie na rękę ze względu na przygotowania kadry do turnieju kwalifikacyjnego do igrzysk olimpijskich w Tokio. Ze względu na awans zespołu do półfinału będzie musiał spędzić w Chicago jeszcze trzy dni. – Mam problemy i stwarza je moja kadra. Nawet nie wiem jak je rozwiązać. Muszę powiedzieć im w szatni, że od teraz oni będą rozwiązywać moje problemy – żartował selekcjoner.

Już wcześniej mówiło się, że niezależnie od wyniku selekcjoner polskiej kadry nie zostanie z drużyną walczącą w Lidze Narodów dłużej, niż na dwa dni. Powodem tego miała być chęć jak najszybszego dołączenia do zespołu trenującego w Zakopanem. Nie ma co ukrywać, początkowo był to tylko scenariusz hipotetyczny, gdyż sam awans młodego składu biało-czerwonych do półfinałów wydawał się, jak to określił sam trener Heynen „kolejnym cudem”. Sytuacja zmieniła się jednak wraz z wygraną Polaków z Canarinhos i Iranem. Awansowali do finału i w weekend zagrają o medale. Jak się jednak okazuje, awans może nie być wystarczającym argumentem dla trenera Heynena, by zostać w Chicago. Informował o tym Marcin Lepa z Polsatu Sport na kanale „Prawda Siatki”. – Dostałem telefon z Chicago od osoby, która jest pewnym źródłem. Zasiada ona w loży FIVB. Na gorąco zatelefonowała ona do mnie z informacją, że Vital Heynen wystąpił z oficjalną prośbą do Światowej Federacji o to, żeby przebukować bilet powrotny do Polski na piątek – zdradził dziennikarz.

– To jest o tyle szokujące, że w Chicago gra pierwsza reprezentacja. Nie ma tam cyferki „B”, hasła „Uniwersjada”. Decyzją trenera Heynena została tam wysłana w takim składzie. Przedstawiciele FIVB zapytali czy powodem takiego kroku selekcjonera nie jest przewidywana na ten weekend prezentacja selekcjonera jako nowego szkoleniowca Sir Safety Perugia. Gdyby ta było, to byłby dla mnie skandal. Nie wyobrażam sobie naszej kadry w Lidze Narodów bez trenera Heynena na ławce – zaznaczył Marcin Lepa.

Wątpliwości rozwiewa oficjalny profil Polskiej Siatkówki na twitterze informując, że Vital Heynen poprowadzi polską drużynę w meczach o medale:

 

źródło: fivb.org, sport.pl, sport.tvp.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-07-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved