Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Asseco Resovia wygrała kolejny sparing

Asseco Resovia wygrała kolejny sparing

Siatkarze Asseco Resovii rozpoczęli niedawno kolejny etap przygotowań do nowego sezonu PlusLigi, w którym czeka ich seria meczów kontrolnych. Podopieczni Roberta Serniottiego pokonali BBTS Bielsko-Biała 3:0, ale wyższość rywali musieli uznać w dwóch dodatkowych odsłonach.

Dobry początek spotkania zanotowali rzeszowianie (2:0), ale szybko kolejne akcje zapisali na swoim koncie gracze z Podbeskidzia i po dwóch oczkach wywalczonych przez Wiaczesława Tarasowa na prowadzenie 3:2 wyszli właśnie oni. Przy zagrywce Lukasa Tichacka przewagę odzyskali gospodarze, ale szybko gra się wyrównała (9:9). Potem w ofensywie zaczęli mylić się zawodnicy BBTS-u i przy stanie 9:13 o czas poprosił szkoleniowiec gości. Asseco Resovia dobrze radziła sobie w polu zagrywki (17:12), cały czas utrzymując bezpieczny dystans. Łukasz Perłowski upolował serwisem Bartosza Janeczka, atak na czystej siatce Jakuba Jarosza dał rzeszowianom piłkę setową (24:17) i po autowym zbiciu rywali zakończyli tę odsłonę.



W pierwszej części kolejnej odsłony potrójny blok zapewnił Asseco Resovii trzypunktowe prowadzenie (6:3), a skuteczne ataki i kolejne punktowe bloki pozwoliły podopiecznym Roberto Serniottiego powiększyć dystans nad przeciwnikami (13:8). Marcin Możdżonek dołożył dwa ataki z przechodzącej piłki, a jedną z niewielu przedłużonych akcji udanym zbiciem z lewego skrzydła zakończył Tarasow (11:17). Pojedyncze zbicia bielszczan, między innymi Wojciecha Sieka, to było za mało, aby odrobić straty (13:19). Tym razem zacięta wymiana padła łupem Asseco Resovii, po tym jak Aleksander Śliwka mocno nabił piłkę na blok (22:15) i całą partię zakończył autowym atakiem Jakub Bucki.

Już na początku kolejnej partii gospodarze odskoczyli na dwa oczka, jednak autowy atak Jakuba Jarosza doprowadził do remisu po 9. Obie ekipy nie wystrzegały się popsutych zagrywek (13:13), a potem do głosu doszli gracze z Podkarpacia, którzy wykorzystywali pomyłki rywali z Podbeskidzia (18:14). Skrzydłowi BBTS-u nie mogli odnaleźć swojej skuteczności, w sytuacyjnych akcjach nie mylił się Dominik Depowski (22:16), a drugi z przyjmujących, Aleksander Śliwka, asem serwisem dopełnił dzieła w tej odsłonie (25:18).

W dodatkowym secie na początku trwała wyrównana walka, a po udanym bloku i punktowej zagrywce na prowadzenie wysunęli się siatkarze z Bielska-Białej (7:5). Problemy z ofensywą mieli za to rzeszowianie (7:11). W odrobieniu strat pomógł im serwis (14:16), ale kolejne już pomyłki w ataku ponownie pozwoliły odskoczyć gościom. Podwójny blok Jakub Bucki – Mariusz Gaca nie dał się przedrzeć Depowskiemu (15:21). W końcówce niewiele się zmieniło. Swój atak w aut posłał Jochen Schöps, a kontra bielszczan doprowadziła tę odsłonę do końca (25:17).

Po początkowej wyrównanej grze inicjatywę na boisku przejęli przyjezdni, a asem serwisowym popisał się Tarasow (11:7). Na niewiele zdała się odpowiedź w tym samym elemencie Dominika Depowskiego, bowiem mocny atak z prawego skrzydła Buckiego zakończył tę krótką, dodatkową partię (15:10).

Asseco Resovia – BBTS Bielsko-Biała 3:0
(25:17, 25:16, 25:18)
Dodatkowe sety: 18:25, 10:15

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga, rozgrywki towarzyskie

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved